>> :) co innego robic system dostępny dla ogółu a co innego zamknięty
>> system dla dwóch użytkowników. koniec.
> aha... jak szanowny folke chce to wybiera czystosc a jak nie chce to
> wybiera
> mniejsze zlo ale nikt poza oswieconym folke tak czynic nie moze.
mnie nie obchodzi w jak jest projektowana administracja, mnie interesują strony, to co zobaczy użytkownik. Z administracji korzysta zamknięte grono osób, a strony mają być dostępne dla ogółu. i tu jest różnica
>> aha, ale niedługo sie takie przeglądarki pojawią
> moze tak, moze nie...w jasnowidza sie bawisz?
nie, tagi <center> i <b> nie należą do standardu htmla, skoro nie należą to nowsze przeglądarki wcale nie muszą wspierać tagów niezalecanych.
>> hmm znam osoby niewidome które chciałyby chętnie skorzystać z różnych
>> serwisów, niestety są one dla nich niedostępne. ciebie to guzik obchodzi
>> okej, mnie nie, ja dbam o to by dreamland dostępny tylko dla tych
>> "najlepszych".
>
> jesli chcesz byc obronca mniejszosci to idz pogadaj z firmami ktore
> tworza przegladarki.
przeglądarki są jak najbardziej wporządku.. są tutaj najmniejszą przeszkodą.
[...]
> firmy odeszly od tego balaganu.....przykro mi ale musze cie rozczarowac
> patrze sobie tak na najnowsze wersje netscape oraz IE i nadal widze to
> samo wiec gdzie odejscie od tego balaganu?
noo.. i nie widzisz różnicy między IE6.0 a IE5.5? Nie widzisz jak sobie netscape radzi ze standardami.
>> :) mają świadomość błędów. wszyscy na tym cierpimy, 99% stron jest zła,
>> ale to sie zmienia. Microsoft i Netscape wspierają już standardy, a ty
>> tkwisz jeszcze w epoce sprzed 10 lat.
> z tego co widze cierpisz tylko ty i twoja wizja czystosci kodu i tylko na
> tej podstawei twierdzisz czy strona jest dobra czy zla.
nie, ja staram sie wyjść naprzeciw preferencjom użytkowników. Strona dobrze
zaprojektowana jest czytelna w każdej przegladarce w laptopach, palmtopach
telefonach, w przegladarkach tekstowych; mogą z niej korzystac osoby
niewidome,
lub z dużą wadą wzroku, daltonisci etc... mogą zostac szybko
przekonwertowane
do pdfa, rtfa... mozna zmienic wygląd w ciągu 2 minut nie zmieniając nic
w kodzie html.
dostajesz produkt i mozesz go dostosować do własnych preferencji i wymagań.
nie lepiej jest tak? kupujesz sobie buty i mozesz sobie zrobić z nich
sandały
albo kalosze, albo trampki, jak sobie tylko chcesz.
dzisiejsze strony to buty tylko jednego rozmiaru i koloru, mogą w nich
chodzic
tylko te osoby, na które te buty pasują.
> ja nie siedze w epoce z przed 10 lat bo wtedy nie mialem internetu
> jeszcze.
> moge wiec siedziec conajwyzej w epoce sprzed 7 lat. twoj argument tutaj
> jest
> tak samo idiotyczny jak stwierdzenie ze auta przedwojenne za duzo pala i
> zanieczyszczaja za bardzo srodowisko dlatego nalezy je zezlomowac. (takie
> sprawy sie rozwiazuje w inny sposob poprostu)
takie samochody mozna zmienić szybko i skutecznie. ja nie mówie zeby strony wyrzucic do kosza, tylko zmienić nieco, a efekt bedzie olbrzymi i wszyscy na tym skorzystamy.
> a tak wracajac do tematu Microsoft wspiera standardy html / xhtml ?
> widziales kiedykolwiek kod zrodlowy wygenerowany dowolnym kreatorem stron
> www wydanego przez microsoft? jesli widziales to przestan pisac herezji.
> ze ktos chce nie oznacza ze tak robi.
jeżeli frontpage'a nazywasz edytorem html to sie bardzo nierozumiemy. jeszcze raz przyjrzyj się przegladarce IE6.0, owszem ma mnóstwo błedów ale rozwija sie w dobrym kierunku, a poza tym radzi sobie jakoś ze standardami. mozna osiągnąć na IE/Win 6.0 to co się chce.
>> właśnie nie wiem. w jakich przeglądarkach? w jakich kręgach?
> obiecalem premierowi ze nie bede tych bledow wyciagal na swiatlo dzienne
> zeby nie wywolywac kolejnego skandalu. gryzlem sie przez to nie raz w
> jezyk ale nie napisalem ani slowa przeciwko twojemu "geniuszowi".
> natomiast ciebie bawi chyba zabawa w kotka i myszke. przykro mi tym
> razem wiecejnapisac nie moge.
nie no proszę, zawsze o czymś napomykasz a potem się z tym chowasz. jestem ciekaw mimo wszystko w jakich to przeglądarkach są błędnie wyświetlane? no śmiało.
>> a czemu to? jest jakiś zakaz? ksi boi sie ośmieszenia? jako obywatel mam
>> prawo zgłaszac błędy i toteż robię.
>>
>
> widzisz upominasz ludzi ze nie znaja jezyka polskiego a sam czytac ze
> zrozumieniem nie potrafisz. przeciez wyraznie jest tam napisane "PROSZE".
> rozumiesz co to jest prosba??
> i przestan wszedzie szukac KSI bo stron surmali KSI nie prowadzi o czym
> doskonale wiesz.
nie nie wiem, niegdzie nie jest o tym napisane, niby skad miałbym wiedziec?
> jako obywatel masz prawo zglaszac bledy ale kazdy inny obywatel ma prawo
> do tego bys go nie zmuszal do czytania bredni ktorych on i tak nie
> rozumie
...
zaraz, piszesz ze moge zgłaszac błedy, a potem zaraz
mowisz ze to brednie, co to za podejście?
>> > z powazaniem
>> > Morfeusz Tyler Ksiaze Solardii
folke. Received on Fri 13 Aug 2004 - 12:15:39 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET