U Namiestnika pewnie by nie zaginęły :)
Ale ty wolisz wywołać wrażenie jaki to jesteś spostrzegawczy i pilnujesz
poprawności dokumentów - choć innym to pewnie wogóle nie przyszło do głowy
oglądać źródło strony.
> haha pleciesz jakies bzdury :) co towedług ciebie jest
> walidacja wprowadzania artykułów? :) co to ma wspólnego z tematem?
Strony rządu oparte są o bazę danych, zawierającą również artykułu i inne rzeczy (elementy) strony. Całość zarządzana jest z CMS ( system zarządzania zawratością), nik tam nie dodaje artykułów jako fizycznych plików a jako rekord tabeli bazy danych. Aby wprowadzić dany artykuł, wporwadzający musi wypełnić formularz , a ty nie zrobiłeś sprawdzania tych danych.
A z tematem ma to tyle wspólnego co stare polskie przysłowie :
Przyganiał kocioł garnkowi....
lub
nie widzi belki we własnym oku ale dostrzeże źbło u innych
(przepraszam jednocześnie gdy coś pokręciłem w tych powiedzeniach - przyslowiach, i nie zacytowałem ich dokładnie)
Pozdrawiam
Eryk
Received on Thu 12 Aug 2004 - 10:31:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET