Mnie się tam kalkuluje sześć lat od 1998 roku. Niewinny błąd w rachunkach
pana Marszałka.
Mnie jutro już nie będzie, więc chciałbym już teraz życzyć wszystkim
wszystkiego najlepszego z okazji święta. Życzę też miłej zabawy w święto.
Jestem pewien, że będziemy jeszcze istnieć nie siedem, a siedemdziesiąt
siedem lat ;-))
Pozdrawiam,
Pavel markiz Svoboda Received on Sat 31 Jul 2004 - 01:57:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET