Szkoda że Bartłomiej się tylko zacietrzewił zamiast odbić ładnie piłeczkę - a czy on zaryzykowałby swój autorytet wykładowcy, polityka i działacza (wszyscy chyba wiedzą co robił) dla stworzenia dwuosobowego klubu, który z taką ilością głosów nie ma nic w głosowniach do powiedzenia, szczególnie że II kadencja IP nie zapowiadała jeszcze szybkiego wprowadzenia nowej konstytucji z szerokimi jej uprawnieniami. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Ktoś pewnie zapyta mnie czy w mojej opinii żekomo było warto? No to ja odpowiem, że żekomo nie było warto bo moja obecność w Izbie Poselskiej nic specjalnego mi nie dała z wyjątkiem odbycia kilku potyczek z tymi samymi osobami ze Stronnictwa Federalnego. Cieszę się jednak że póki co będę miał jeszcze czas (od Sądu zależy jak długi on będzie) na stosowne polityczne posunięcia w IP. Póki co mam co robić dla mojej, nowej prowincji.
Mam nadzieje, ze po wyroku nasi znajomi, a mnianowicie Ci "wirtualni" w akcie oskarżenia, powrócą pod tym samym szyldem i nie będą narażani na bliskie spotkania 3 stopnia z kliką Stronictwa Prowincjonalnego ;)
pozdrawia z Dreamopolis
poseł William Cromwell
Przewodniczący SPD
Minister Bezpieczeństwa Publicznego
Księstwa Solardii
tvd_usunto_at_poczta.wp.pl Received on Fri 30 Jul 2004 - 07:46:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET