> Z panem Kriegiem może pan porozmawiać prywatne...
> Hmm... w sumie to pan jest śmieszny...
> We wszystkim upatruje pan interesu Stronnictwa Federalnego...
> Nie, pomyłka... pan nie jest śmieszny...
> Pan jest żałosny...
> Jeśli pan uważa że nie jest pan winny, to niech pan to udowodni...
>
> Z poważaniem,
> (Rozbawiony) Muggler.
>
Panie Wielceszacowny Muggler. Od kiedy to oskarżony ma udowadniać niewinność ?! - to nie USA. Jestem w stanie w całej rozciągłości podważyć dowody SF.
z poważaniem
(Zażenowany) Jasiński Received on Fri 30 Jul 2004 - 02:36:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET