Witam
I ja wtrącę swoje 3 grosze do tematu. :)
Folke, jak pewnie pamiętasz ( a może niechcesz pamiętac) żywo intersowałem się
gospodarka, założeniami jej działania oraz jej podstawami. Wymienialismy
poglady na ten temat. Przyznałeś mi wtedy częściowo rację, ale zycie pokazało
cos innego.
Postaram się pokrótce odświeżyć twoja pamię. Uznałem nadal uznaję, że
gospodarka sterowana (wymuszana) nie ma sensu. Nie ma sensu zabawa w jakieś
wymyślnie skomplikowane systemy - to jest bez sensu , a sama implementacja
zasad gospodarki w programch (skryptach) przertosła niejednego programistę.
uważam, że wystarczą nam proste zasday - zasady odnoszące się do warunków i
mozliwości pozyskania surowców oraz co ztychże mozna wytworzyć. Jest to
system p[rosty i logiczny dający szansę każdemu. Wiem że zarzucisz mi tu
zaraz że mozna znaleźć produkt, dla którego nieokreślono zasad jesgo
wytorzenia, nic błędnieszego od takiego rozumowania. Zawsze produkt mozna
opisac, opisac zasady jego wytwarzania.
Dalej, TRIGLAV był systemem tak skomplikowanym że nawet jego twórca przestał w
sumie nad nim panować - rozumieć tu trzeba fakt, że bawiąc się w gospodarkę
mozna się było tam zapętlix.
Dalej obowiązek jedzenia, w sumie niepotrzebny, bawimy sie w państwo wirtualne
gdzie pieniądz, towar usługa są rzeczami wtórnymi, tu sie liczy idea i
odrobina wolnej wyobraxni.
Kończą, Folke , postaraj się czasem posłuchać innych, przeczytać to co
napisali ze zrozumiem i dopiero wtedy się wypowiadaj. Przy okazji schowaj
swoja butę i arogancję głęboko, bo one na pewno ci nie pomoga.
Pozdrawiam
markiz Eryk
Namiestnik Furlandii
Received on Tue 13 Jul 2004 - 10:57:08 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET