Re: Odp: [dreamland] Rada CBD

From: Zakrza <zakrza_dream_usunto_at_interia.pl>
Date: Fri, 9 Jul 2004 11:26:03 +0200


Witam

V> Pojawily sie pytania, co sie dzieje z Rada CBD.

V> Ano nic sie nie dzieje. Nie obradujemy i sila rzeczy trudno nad czymkolwiek
V> teraz obradowac, bo nie wiadomo jak sie sprawy potocza z nowymi systemami.
V> Nie wiadomo, jakie maja mozliwosci (nikt nie informuje Rady, bo pewnie sadzi
V> sie iz mamy wlasna komorke wywiadowcza) oraz czy cokolwiek zmienia w sferze
V> gospodarczej [nie zas jedynie czysto technicznej].

Czasem brakuje komunikacji między oraganami w Dreamlandzie. Eryku ostatnio pisałeś do mnie w sprawie KSI. Proponuje bym stał się łącznikiem między Radą a KSI. A być może nawet w czymś będę mógł pomóc.

V> Regualminy prawie gotowe i to od roku. Coraz to nowsi czlonkowie Rady
V> deklaruja niezwykle zarliwie, ze sie zajma ich analizowaniem i na
V> deklaracjach zawsze sie konczy. Z tego miejsca dziekuje za wszystkie
V> przecudowne i przemile listy powitalne, na ktorych oczywiscie sie skonczylo.
V> Rada nie nabierze tempa, dopoki w jej szeregach nie zasiada kolejne osoby.
V> Osoby, ktore PRZECZYTAJA wreszcie regulaminy i ARCHIWUM listy i beda w
V> stanie zrozumiec, ze to nie ploteczki u cioteczki, ale faktycznie
V> NIEWDZIECZNE zajecie, ktorego ktos musi sie podjac.

To prawda że na liście Rady byłem raptem 7 dni. Ale na swoje usprawiedliwienie powiem że od razu zrezygnowałem ze wszystkiego w Dreamlandzie. Real był ważniejszy. A poza tym niby skąd mogłem wiedzieć że istnieją już konkretne zapisy dotyczące regulaminu jak nie z archiwum. Ty jak zapisywałeś nowego członka do Rady nie paliłeś się z przedstawianiem mu dotychczasowych wyników pracy. Kierowałeś wszystkich do Archiwum. Nie jest zbyt miłe powitanie. Powiem ci że jedną z pierwszych rzeczy jakie chciałem zrobić w Dreamlamdzie to przejrzenie archiwum Rady. Ale jakiś czas temu(gdy byłem jeszcze nieobecny) wypisałeś z Rady jak i chyba wszystkich pozostałych.

V> Do tego dochodzi kwestia 'pewnego' banku o niejasnym statusie. Pytano mnie o
V> zdanie dotyczace jego powstania (odmowilem) i oczywiscie - jako ze jestem
V> jedynie Prezesem Rady CDB, a nie Stworca Wszechmogacym w Trojcy Jedynym,
V> olano moje zdanie i zrobiono po swojemu. Nie wiem wiec, na ile w Radzie
V> robimy cos dla siebie samych, na ile dla Dreamlandu, a na ile nasze starania
V> beda odbijac sie jak groch od sciany od powstajacych - wrecz samowolnie -
V> tworow bankowych.

Dreamland to przede wszystkim praca zespołowa. Każdy wynik naszych prac jest wynikiem kompromisu. Grzecznie zaytali cię o zdanie - odmówiłeś, więc się nie dziw że cię olali. Zamiast się wiecznie obrażać zapisz mnie na listę, choćby dla świętego spokoju, bo ja ci nie przestane wiercić dziury w brzuchu w tej sprawie. Musimy opracować dokładny regulamin Rady - w gruncie rzeczy będzie to kopia artykułów 6 i dalszych UF o walucie Królestwa Dreamlandu i banku centralnym. Podobnie było z Izbą Poselską, ale z czasem musieliśmy wypracować kolejne procedury, gdyż Izba stała się areną zażartej walki politycznej. W Radzie mogą zaistnieć inne problemy na lini Rada - Prezes, chociaż nie wykluczałbym działania członków na korzyść własnej prowincji.

V> To by bylo na tyle, poczekajmy tymczasem na wprowadzenie nowego systemu.

Jak chcesz to czekaj. Na razie zapisz mnie na liste.

V> Wybaczcie Panstwo ironiczny ton listu. Pozdrawiam,

Wybaczam i proszę o wybaczenie. A teraz zapisz mnie na liste.

V> --
V>  Nud vel Vilgefortz
V>  Prezes Centralnego Banku Dreamlandu

Pozdrawiam
wicehrabia Zakrza Received on Fri 09 Jul 2004 - 02:36:05 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET