Dziwnie się czyta, kolejny już miesiąc, że mamy SG. Co z tego, że go
mamy skoro nikt (poza samym twórcą) go na oczy nie widział i on nie
działa. Powiedzmy sobie, że go mamy kiedy zostanie uruchomiony, w
innym wypadku jest to jaka pomyłka. Wspomina tutaj Waść o wielu
sprawach finansowych, o które zadba, a jednocześnie Ministrem Finansów
i Gospodarki zostaje osoba, która doprowadziła do zapaści w
funkcjonowaniu tegoż Ministerstwa i systemu finansów federalnych.
Nawet więc jak gospodarka ruszy to w kwestii finansów "leżymy". Chyba,
że strategią Ministerstwa Finansów i Gospodarki jest tak długie
przetrzymywanie ludzi pracujących pro publico bono, że w późniejszym
okresie czasu nie będą miały ochoty domagać się zapłaty za swoją
pracę, jak już raz to uczyniono. Ale i tak problemów nie unikniemy.
Received on Sat 21 Mar 2009 - 15:49:08 CET