Jeśli otrzyma propozycję wsparcia starań o utworzenie Rządu to, jeśli
rozumieć przez to gotowość bycia członkiem Rządu w osobie jednego z
ministrów, nie przyjmie tej propozycji od żadnej partii. I to nie tylko
ze względu na brak chęci do ponoszenia odpowiedzialności za działania
którejkolwiek z partii, ale też i ze względu na ograniczone możliwości
czasowe.
Jeśli miałbym wybierać, którąś z dwu partii, to naprawdę nie jestem w
stanie zadeklarować poparcia dla żadnej z nich. Jakkolwiek, do planów SF
mógłbym się jeszcze jakoś odnieść, bo zostały przedstawione w kampanii
wyborczej, to do nieznanych planów POKD już zupełnie nie potrafię, bo
jeśli nawet spojrzę do programu partii, to luźne, ogólnikowe hasła
niewiele mi mówią. A gdy sobie coś do tych haseł dopowiem, jakieś
przykłady, konkretne działania, nie będą to już pomysły partii a moje.
Tak więc ewentualny wybór nie jest łatwy. Sądzę, że jeśli miałbym go
dokonywać, to kto wie, czy nie zrobiłbym tego wcześniej i nie
zaproponowałbym którejś z partii by startować w wyborach z ich listy.
Zatem w obecnej sytuacji nie deklaruję poparcia dla żadnej z nich i
zamierzam pozostać posłem niezależnym. A kierować zamierzam się nie
programem partii, a własnym sumieniem i moim subiektywnym odczuciem
dobra dla Królestwa.
> (-) P. Svoboda, r.s.
(-) Paweł W. hrabia Krieg Received on Thu 12 Mar 2009 - 02:42:45 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET