Pavel Svoboda, rs. wrote:
>
> Czyście Państwo wszyscy już postradali zmysły? Jakie u diabła mohery? Ta
> ziemia nie należy i nigdy nie należała do Dreamlandu. Została nam
> przyobiecana na wypadek odłączenia się od Dreamlandu Baridasu, co
> oznacza tyle i dokładnie tyle: Że Sarmacja i Scholandia nie będą
> protestować, jeśli sobie tę ziemię weźmiemy. Nie wzięliśmy jej i Bogu
> dzięki. Mieliśmy jak dotąd dość rozumu, by widzieć, że jest ona nam
> potrzebna jak wołu kwiatek do korzucha.
>
> [ciach]
Hm, no nie wiem. To nie jest byle jaki kawałek ziemi, ale tereny
sąsiadujące ze Scholandią i Brugią. Gdyby założyć tam miasto, mogłoby
mieć inny charakter, jak pogranicze. Czasem warto spróbować zrobić coś
nowego - może się uda. A jeśli nie, to czy ktoś przywiąże do tego wagę?
Skoro mamy miasta istniejące 10 lat, to upadek choćby jednorocznej osady
powinien przemknąć wręcz niezauważony?
A co do Premiera i OPM, to po głębszym zastanowieniu muszę przyznać mu
rację. Dobrze, że zadbał o interesy KD, zresztą okazało się, że wcale
nie chce wydzierżawić OPM całego terytorium zachodniego, jak poprzednio
zrozumiałem, tylko skrawek plaży. Co najwyżej tubylcy się zmartwią, że
nie mają się gdzie opalać :D
> Pozdrawiam,
> (-) Pavel Svoboda, r.s.
>
Pozdrawiam i ja,
Baron Taheto
>
> * Oczywiście Maryni, Mości Moderatorze ;)
>
Hm, znowu się zaczyna? :D
>
>
>
Received on Tue 03 Mar 2009 - 16:13:44 CET