- In dreamland_usunto_at_yahoogroups.com, Paweł W. Krieg <pawel.krieg_usunto_at_...> wrote:
>
> > Mam pewne uczulenie. Za każdym razem jak czytam lub słyszę, że
> > określone działanie w danej Prowincji ma zostać uzależnione "od
> > decyzji władz federalnych" podnosi mi się ciśnienie krwi. Prosiłbym o
> > uściślenie o jakie to konkretnie władze federalne chodzi (o Ministra?
> > Sędziego? Parlamentarzysty?) oraz przyczyny dla których uważa Waść, że
> > władze lokalne są aż tak niekompetentne by nie mogły nadzorować owych
> > prac i decydować jak podległe im ziemie mają funkcjonować pod względem
> > nazewnictwa.
>
> Dlaczego? Ano dlatego, że władze lokalne niekiedy pozwalają sobie na
> dość dużą samowolę i nie chodzi tu o nazywanie nienazwanego, ale o
> zmiany funkcjonujących od dawna nazw historycznych, które niejako
> należałoby chronić ze względu na dziedzictwo Królestwa choćby w formie
> nazwy związanej bezpośrednio z obiektem.
> Co do konkretów, jeśli chodzi o typ władzy federalnej, mógłby zajmować
> się tym minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji.
> Od razu uprzedzam, że projekt takiej regulacji jeszcze nie istnieje i
> wszystko to jest w fazie przemyśleń.
>
> > --
> > chor. Józef markiz Kalicki
> > z rodu Gedan herbu Biała Wieża
> > Książę Surmali
>
> (-) Paweł hrabia Krieg
>
Wprawdzie w Nowalu ten problem niemal nie wystepuje, ale ostatnie
zmiany spowodowaly, ze też rozwazam wdrozenie projektu rejestru
centralnego nazw geograficznych. Jednak wydaje sie slusznym dolozenie
wladzy centralnej obowiazku dbania o taki rejestr.
Pozdrawiam Karol Keane
Received on Sat 28 Feb 2009 - 11:48:07 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0
: Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET