Sam nie wiem, czym bardziej jestem zbulwersowany, odczytując kolejne maile w wątkach poświęconych ziemiom zachodnim: frazą markiza Kalickiego rodem z Paska czy raczej ospałością subskrybentów listy.
Premier Rządu Królewskiego w sposób kuriozalny, jeśli nie zgoła skandaliczny, przeprowadza autorski projekt polityczny. Co gorsza każe nam spoglądać na jakieś moherowe mapy, stwierdzając przy tym z rozbrajającą szczerością, że Integralność Macierzy jest nie tyle nawet zagrożona, ile już poszkodowana. Za mniejsze wykroczenia przeciwko Logosowi nie raz i nie dwa chłopi z pochodniami uruchamiali na tej liście maszyny do rozrzucania torfu. Przy pełnej wydolności systemu politycznego ktoś powinien stracić za to wszystkie pagony.
"No, wypadek przy pracy" - powiada książę Alchien, który jeszcze przed chwilą gotów był za gesty rangi pierdołologicznej posyłać Pablo von Neumanna na ścieżkę zdrowia, jednocześnie mianując się championem pryncypialności. Dysproporcja deklaracji i działań cokolwiek rażąca.
-- Pozdrawiam, Medgar hrabia de RamaReceived on Tue 24 Feb 2009 - 16:28:46 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET