Zgadza się. Rząd Królewski oraz Korona nie mogą bez wiedzy społeczeństwa oraz odpowiednich organów, w szczególności Parlamentu decydować o terytorium należącym lub przynależnym Królestwu Dreamlandu, tak samo jak nie mogą zmieniać granic zewnętrznych czy wewnętrznych.
Dzisiaj mamy sytuację, w której Rząd Królewski za plecami Parlamentu oraz obywateli dokonuje targów danym terytorium, a następnie przedkłada głos - jak to zostało ujęte - "opeemowski" nad głos Dreamlandczyków. Panie Premierze, chyba Waść pomylił kierunki.
Działalność Rządu na forum międzynarodowym bez zgody wewnątrz kraju i właściwego umocowania prowadzi do kompromitacji. Czy Pan Premier to rozumie?
-- chor. Józef markiz Kalicki z rodu Gedan herbu Biała Wieża Książę SurmaliReceived on Mon 23 Feb 2009 - 11:32:55 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET