Na początku - zapewniam, ze takie działanie nie będzie skutkować kompromitacją na arenie międzynarodowej. Właśnie wzmacnia Dreamland, jako państwo, któremu zależy na współpracy wszystkich polskich mikronacji.
Właśnie rozmawiam z Sekretarzem Generalnym na temat tej propozycji, ja nie zajmuję się wyłącznie gadaniem, najpierw chcę utwierdzić się w zamierzeniach, by móc o czymś mówić.
Rząd Królewski i Korona nie mają prawa do tych ziem? A kto ma? Może Pan? Nie widzę tutaj powodu do bulwersowania się wstępnymi działaniami rozporządzania dobrami królewskimi przez Królestwo? Czy może mają je nam odebrać, jak próbuje się tego od dłuższego czasu?
Jeśli tylko delegacje dreamlandzkie i opeemowskie dojdą do jakichkolwiek porozumień, zostanie to oficjalnie ogłoszone na liście dyskusyjnej, wtedy głos będą mogli zabrać i Dreamlandczycy. Tymczasem - proszę pozwolić mi pracować.
> --
> chor. Józef markiz Kalicki
> z rodu Gedan herbu Biała Wieża
> Książę Surmali
-- Pozdrawiam, (-) dr net. Krzysztof wicehrabia Jazłowiecki Premier Rządu KrólewskiegoReceived on Mon 23 Feb 2009 - 11:08:54 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET