Wasza Ekscelencjo!
Cóż, o ile mi wiadomo było to pierwsze w miarę całościowe ujęcie problemu wielokrotnych tożsamości (lub "tożsamości zmultiplikowanej", co jest terminem scholandzkim). Cieszę się z jego dobrego odbioru i miłych recenzji, podobnie jak ze stawianych później pytań i dyskusji mojej z Państwem. I to mimo że przedstawianie dość skomplikowanej materii prawniczej "na żywo" wymagało wyciągnięcia samej esencji zagadnienia i, jak sądzę, niestety dodatkowo utrudniało odbiór. Współpraca naukowa, której wynikiem był ten wykład, zaowocowała zresztą i tym, że będę starał się recypować do dreamlandzkiej doktryny scholandzki pogląd na "osobę wirtualną" - bardzo udany, moim zdaniem. O tym jednak już nie tutaj, bo nie każdy użytkownik listy musi być tą kwestią zainteresowany.
Przykład teraz podany przez WE jest dla mnie zaskakujący - trudno mi sobie wyobrazić, po co korzystać z dwu różnych tożsamości i głosować w referendum logując się z obu, zaznaczając przy tym przeciwne opcje. Jednak najwyraźniej rzeczywiście "Są takie rzeczy na niebie i ziemi...".
Pełna wersja wykładu nie pojawiła się jeszcze na stronach Królewskiego
Uniwersytetu Scholandii, zatem dla osób zainteresowanych zamieszczam go
tymczasowo na serwerze (format *.pdf):
http://www.dreamland.net.pl/uk/wykład dla kus.pdf .
(-) Edward I Artur, R.
karolkeane pisze:
> Musze przyznac, ze poruszone zagadnienia multiosobowosci byly
> problemem takze nowalskim, co mielismy okazje sprawdzic podczas
> nielicznych referendow przeprowadzonych w naszym v-panstwie. Przy ich
> okazji widoczne bylo, ze dwaj uczestnicy dysponowali multikontami,
> aczkolwiek byli przeciwko sobie i ich wysilek znosil sie do zera.
> Wowczas jednak nie pomyslelismy o oskarzeniu, a szkoda.
> Z pozdrowieniami Karol Keane
>
>
>
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET