Jest godzina 05:00, nadajemy z oblezonego Morburga. Czesc miasta zostala
calkowicie sparalizowana po tym jak w galerii FisherArt wystawiono prace
Anny van den Sune. Wlasciciel galerii, Janne van den Fisher, zamknal sie
w swojej garderobie i nie odbiera telefonow. Najprawdopodobniej jest w
ciezkim szoku. Za wystawianie kolejnych prac i obsluge gosci odpowiada
teraz jego tresowany szympans Bonifacy. Nie udalo nam sie tez
skontaktowac z wladzami miasta. Po cichu mowi sie o zblizajacej sie
interwencji armii KD. Moze to potwierdzac fakt, iz widziano dzis w
Morburgu myszkujacego ksiecia Alchiena w p-slonecznych okularach i ze
sztuczna broda. Na kilku scianach pojawilo sie nieprzyzwoite slowo na
cztery litery z 'de' na poczatku. Moze to byc prowokacja polityczna.
Liczba zachwyconych i oszolomionych pracami Anny van den Sune stale
rosnie. Nikt nie wie kiedy to sie wszystko skonczy. Na pewno nie dzis!
Live from the FisherArt in Morburg, for the thousands in attendance and
the millions watching around the world, Ladies and Gentlemen,/ /Let's
get ready to rumble!
http://www.fotolog.com/artdemorburg/59695012
Ciekawe jaka teraz piosenka przyjdzie do glowy naszemu niezrownanemu
Paw³owi Erwinowi!
c.d.n.
bez odbioru,
Skwierczys³aw Palim±ka
Radio Yoyonacje
Received on Fri 23 Jan 2009 - 20:07:09 CET