>>
> Erboke regularnie odwiedzam praktycznie od chwili Secesji. Wydaje mi
> sie, ze nie ma co sie sugerowac wypowiedzia Triumwira - mlody jeszcze
> jest i porywczy :)
Hm, wybacz mi, Fishi, ale mnie nie interesuje jego wiek i usposobienie - mnie jako mieszkańca Dreamlandu - tylko zachowanie i pełnione stanowisko. Usprawiedliwiać się wiekiem można w relacjach prywatnych i mało ważnych kwestiach. Nie zgadzam się na obrażanie Dreamlandu przez współmonarchę innej mikronacji tylko dlatego, że tenże współmonarcha ma ze sobą problemy.
Poza tym polecam sobie przypomnieć, w jakich okolicznościach wyżej wymieniony osobnik odszedł z Dreamlandu - bodajże w związku z oskarżeniem o złamanie tajemnicy państwowej.
Zaznaczam - nigdy nie zabierałem otwarcie głosu w sprawie secesji, bo uważam, że brak mi doświadczenia i oglądu sytuacji, żeby wracać do tamtych wydarzeń. Sam fakt secesji oczywiście jest godzien potępienia, ale staram się nie ważyć nazwisk. Martwi mnie jednak, że niezależnie od tego, co sądzić o secesjonistach, oprócz nich są w Erboce inne osoby, na które powinniśmy patrzeć podejrzliwie.
>
> Wszyscy wiemy, ze do niedawna nasze stosunki z Erboka byly raczej
> fatalne.
Naprostowując - nie było ich w ogóle, a za dawny kształt kontaktów z ówczesną organizacją erbokańską, a obecnie Triumwiratem Erboki odpowiadam ja, jako ówczesny MSZ.
> Oczywiscie po obu stronach znajda sie ludzie niechetni naszej
> przyjazni z Erboka ale wydaje mi sie (i mam tez taka nadzieje), ze
> sa w
> mniejszosci.
No i tu się nie zgadzamy, Fishi. Spójrz na listę i po prostu policz.
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET