Re: [dreamland] BĘC!

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Sun, 18 Jan 2009 23:33:51 +0100


Witam,

Wiadomość napisana w dniu 2009-01-18, o godz. 23:09, przez Estreicher:

> a
> chwilę później zostaje on prawomocnie skazany za łamanie Konstytucji -
> pomijasz milczeniem. Ot, cały urok Dreamlandzkiej arystokracji i jej
> standardów.
>

Ergo - urok Dreamlandu. Powtórzę coś, co mówiłem już wiele razy: Dreamland to szlachta i arystokracja. Nawet nowi czy "zwykli" obywatele, o ile są aktywni, szybko są do niej włączani, są szlachtą niejako awansem. Jeśli się nie mylę, ostatnim człowiekiem, który nie chciał tytułu wiedząc, że może go dostać, był Kaworu Nagisa.

Nie podoba się? Nikt nie każe Ci tu siedzieć; nie oczekuj, że 60 obywateli dostosuje się do Twoich chorych pomysłów, bo afiszujesz się etykietką "demokraty". Zresztą, zrobię chyba kiedyś statystyczne zestawienie - ile razy słowo "demokracja" pojawia się w Waszych mailach przed chwyceniem się stołków i ile razy po.

Ale najważniejsze - czego jeszcze oczekujesz po prawomocnym wyroku sądu? Publicznego linczu? To byłoby "demokratyczne"? Sądy są niewystarczająco "demokratyczne"? I moja wolność słowa, wyrażanie opinii o tym, że złamanie praw senatorskich jest mniej niebezpieczne niż groźba secesji - to też "niedemokratyczne"?

Nie odpowiadaj - zdążyłem poznać chyba Twoje zdanie na ten temat. [Demokracja w DPD] x [ilość władzy w DPD] = const.

Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja



Promocja w Speak Up. 3 miesiace angielskiego gratis. Sprawdz teraz i wypelnij formularz! >> http://link.interia.pl/f2019 Received on Sun 18 Jan 2009 - 14:33:55 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET