Re: Re[4]: [dreamland] PK - SENATOR LUINDORU

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Sun, 18 Jan 2009 21:38:45 +0100


Witam,

Wiadomość napisana w dniu 2009-01-18, o godz. 21:11, przez Pablo markiz von Neumann:
>
> Nie będziesz mi, króliczku, mówił, co ja mam robić.
>

Będę, kotku, póki jestem obywatelem naszego zacnego Królestwa, bo jesteś funkcjonariuszem publicznym. I moje, jako szarego obywatela, rady powinieneś uwzględniać w swoich działaniach, demokrato.

> A> Ci, którzy pamiętają okoliczności, w jakich z Dreamlandu
> "odszedł" na
> A> pewien czas Marcus Estreicher rozumieją dobrze, dlaczego ten
> człowiek
> A> nie powinien zasiadać w Senacie, chociaż prawo mu tego nie
> zakazuje.
> A> Zastanawiam się za to, co to za Namiestnik, który wszystkie swoje
> A> działania uzależnia od załatwienia przez Koronę stołka jego
> A> przyjacielowi... Pomijając, że pięknym i demokratycznym krokiem
> byłoby
> A> zapytanie mieszkańców Luindoru, kogo chcą mieć za reprezentanta w
> A> Senacie. Takie projekty powstawały już w innych prowincjach
> (bodajże
> A> Weblandzie? chyba jednak w końcu nie przeszły), więc nie mów mi,
> że na
> A> to nie wpadłeś, Pablo...
>
> Na co miałem wpadnąć, hm? Mój drogi, przedstawiciel Luindoru w
> Senacie ma być
> moim zastępcą i póki co absolutnie żaden akt prawny nie obliguje
> mnie do pytania
> o zdanie mieszkańców Luindoru. Wyznaczyłem na swojego zastępcę
> najbardziej
> zaufanego człowieka, w dodatku człowieka znającego naszą
> rzeczywistość i
> umiejącego czytać, analizować i proponować poprawki do aktów
> prawnych. JKM
> uniósł się honorem i nie zgodził się go powołać - mimo, że jasno
> dałem mu do
> zrozumienia, że na chwilę obecną nie istnieje żadna alternatywa
> (zresztą tu JKM
> przyznał mi rację, o ile dobrze pamiętam). Zostałem więc
> postawiony w sytuacji
> bez wyjścia, a udział w wyborach zwyczajnie mi uniemożliwiono.

Uniemożliwiła Ci to KWK, a słuszność jej decyzji była już kwestionowana - idź do sądu.

Wskazywano Ci jasno, że Senat to nie jest tylko wyższa izba parlamentu, według zwyczaju to królewska izba zaufania. Kim Ty jesteś, żeby stwierdzać jawnie, że niemal dziesięcioletnią tradycję masz w poszanowaniu?

Odnieś się do pozostałych zarzutów. Jeśli chodzi o moją sugestię, co jest demokratyczne, a co nie - oczywiście, nie łamiesz prawa, po prostu pokazujesz, że DPD demokratyczna wcale nie jest. To znaczy jest, póki nie dostanie się na stołki.

Pomijam w ogóle kwestię Waszych zarzutów wobec Krzysztofa, że objął zbyt wiele stanowisk naraz. A co Ty teraz robisz? Nie mamy jeszcze żadnych wieści o postępach w Luindorze, a Ty już "na fali" chcesz wcisnąć się do IP? Luindor już się znudził? Czy zrealizowałeś wszystkie ambitne plany?

Co się dotąd zmieniło na dobre w Luindorze? Jaka jest różnica między autorytarnymi rządami poprzednich Namiestników a Twoimi autorytarnymi, kolesiowskimi rządami? Jak może pamiętasz, swego czasu broniłem Cię przed zarzutami, że nic w Luindorze się za Twoich rządów nowego nie dzieje - potrzebowałeś czasu na aklimatyzację i stworzenie narzędzi administracji. Ale czasu już trochę minęło, a Luindor stoi w miejscu. Jedno, czego się dowiedzieliśmy, to że Twoje szlachetne zapewne plany w gruz się obróciły przez to, że nie obsadziłeś przyjaciela na stołku senatorskim. Jeśli demokracja przepadła z dochrapaniem się władzy, a ambitne projekty z pierwszą przeszkodą - to ile zostało z DPD?

Dobrze, że dowiedzieliśmy się tego przed wyborami.
>
> A> I przede wszystkim - nie wyobrażam sobie, żeby Namiestnikiem
> A> którejkolwiek Prowincji mógł pozostawać człowiek jawnie i
> publicznie
> A> obrażający Koronę. Szczególnie jest to dla mnie kuriozalne, kiedy
> A> przypomni się dawną nazwę Luindoru... W tym momencie to nie kwestia
> A> monarchistycznych poglądów, nie kwestia poczucia przyzwoitości,
> tylko
> A> obawy o integralność Pięciu Prowincji.
>
> Rozmawiaj z JKM, nie ze mną.
>

To Ty jesteś człowiekiem, który zagraża integralności Królestwa. Namiestnik to nie samowładca - tylko urzędnik Korony. I jako obywatel oczekuję, że dobrowolnie podporządkuje się Koronie albo zrezygnuje z funkcji. Nie chcemy powtórki z secesji.

Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja



Promocja w Speak Up. 3 miesiace angielskiego gratis. Sprawdz teraz i wypelnij formularz! >> http://link.interia.pl/f2019 Received on Sun 18 Jan 2009 - 12:44:48 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET