W liście datowanym na 17 stycznia 2009 (00:58:01), SzP Alchien raczył/a napisać:
A> W takim razie odejdź z Luindoru. Swoim dzisiejszym zachowaniem A> udowodniłeś, że nie jesteś w stanie podjąć jakiegokolwiek A> apolitycznego działania.
Nie będziesz mi, króliczku, mówił, co ja mam robić.
A> Ci, którzy pamiętają okoliczności, w jakich z Dreamlandu "odszedł" na A> pewien czas Marcus Estreicher rozumieją dobrze, dlaczego ten człowiek A> nie powinien zasiadać w Senacie, chociaż prawo mu tego nie zakazuje. A> Zastanawiam się za to, co to za Namiestnik, który wszystkie swoje A> działania uzależnia od załatwienia przez Koronę stołka jego A> przyjacielowi... Pomijając, że pięknym i demokratycznym krokiem byłoby A> zapytanie mieszkańców Luindoru, kogo chcą mieć za reprezentanta w A> Senacie. Takie projekty powstawały już w innych prowincjach (bodajże A> Weblandzie? chyba jednak w końcu nie przeszły), więc nie mów mi, że na A> to nie wpadłeś, Pablo...
Na co miałem wpadnąć, hm? Mój drogi, przedstawiciel Luindoru w Senacie ma być moim zastępcą i póki co absolutnie żaden akt prawny nie obliguje mnie do pytania o zdanie mieszkańców Luindoru. Wyznaczyłem na swojego zastępcę najbardziej zaufanego człowieka, w dodatku człowieka znającego naszą rzeczywistość i umiejącego czytać, analizować i proponować poprawki do aktów prawnych. JKM uniósł się honorem i nie zgodził się go powołać - mimo, że jasno dałem mu do zrozumienia, że na chwilę obecną nie istnieje żadna alternatywa (zresztą tu JKM przyznał mi rację, o ile dobrze pamiętam). Zostałem więc postawiony w sytuacji bez wyjścia, a udział w wyborach zwyczajnie mi uniemożliwiono.
A> I przede wszystkim - nie wyobrażam sobie, żeby Namiestnikiem A> którejkolwiek Prowincji mógł pozostawać człowiek jawnie i publicznie A> obrażający Koronę. Szczególnie jest to dla mnie kuriozalne, kiedy A> przypomni się dawną nazwę Luindoru... W tym momencie to nie kwestia A> monarchistycznych poglądów, nie kwestia poczucia przyzwoitości, tylko A> obawy o integralność Pięciu Prowincji.
Rozmawiaj z JKM, nie ze mną.
A> Jako Dreamlandczyk, który nie wyobraża sobie powtórki z secesji, A> oczekuję przeprosin od markiza Neumanna za jego zachowanie. W A> przeciwnym wypadku można spodziewać się zgłoszenia jego sprawy do Sądu A> Parów, ale uprzedzam, że na tym się nie skończy.
Możesz dostać pstryczka w nos. I nie odgrażaj się niczym, bo niespecjalnie się ciebie obawiam.
A> Pozdrawiam,
A> książę Alchien
-- Pozdrawiam serdecznie, Pablo markiz von Neumann -- GG: 322323 _usunto_at_: 007pablo_usunto_at_interia.pl ---------------------------------------------------------------------- Promocja w Speak Up. 3 miesiace angielskiego gratis. Sprawdz teraz i wypelnij formularz! >> http://link.interia.pl/f2019Received on Sun 18 Jan 2009 - 12:12:03 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET