Re: [dreamland] PK - SENATOR LUINDORU

From: Pavel Svoboda, rs. <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Sat, 17 Jan 2009 09:28:14 +0100


> Nie jestem Namiestnikiem pierwszy raz i wiem, jakie kompetencje łączą się z tym
> stanowiskiem. Rzecz w tym, że monarsza duma nie pozwoliła JKM Edwardowi Arturowi
> powołać na stanowisko Senatora jedynej osoby, która na chwilę obecną mogła mnie
> w Senacie reprezentować mając moje pełne poparcie - łatwo chyba zgadnąć, o kogo
> chodzi. JKM nie wykazał absolutnie żadnej chęci porozumienia, uparcie broniąc
> swojego wątłego autorytetu. Tym samym rezygnuję ze startu w wyborach, to
> oczywiste. Za brak kampanii również przepraszam - planowałem ją, ale prowadzone
> w międzyczasie rozmowy z Monarchą nie dawały szans osiągnięcia porozumienia
> umożliwiającego mi start w wyborach. JKM pogrzebał resztki moich dobrych
> politycznych chęci.

Och, to za brak kampanii wyborczej też mamy winić JKM? Wiesz, co mówią o złej baletnicy, prawda?

Powtarza się sytuacja z propozycją naprawy Surmali. DPD świadomie stawia JKM w sytuacji, która wystawi go na cel ataków. Ani przez moment nie planowałeś zostawać posłem, od początku chciałeś tylko mieć nowy pretekst, by się wyżyć na Koronie. Nie wiem, jakie za tym kryją się motywy, ale szkoda, że wykorzystuje się do tego mechanizmy wyborcze i wciąga w to cały Naród.

(-) P. Svoboda, r.s. Received on Sat 17 Jan 2009 - 00:28:24 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET