Re: Re[2]: [dreamland] PK - SENATOR LUINDORU

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Sat, 17 Jan 2009 00:58:01 +0100


Witam,

Wiadomość napisana w dniu 2009-01-16, o godz. 22:47, przez Pablo markiz von Neumann:
>
> Nie jestem Namiestnikiem pierwszy raz i wiem, jakie kompetencje
> łączą się z tym
> stanowiskiem. Rzecz w tym, że monarsza duma nie pozwoliła JKM
> Edwardowi Arturowi
> powołać na stanowisko Senatora jedynej osoby, która na chwilę
> obecną mogła mnie
> w Senacie reprezentować mając moje pełne poparcie - łatwo chyba
> zgadnąć, o kogo
> chodzi. JKM nie wykazał absolutnie żadnej chęci porozumienia,
> uparcie broniąc
> swojego wątłego autorytetu. Tym samym rezygnuję ze startu w
> wyborach, to
> oczywiste. Za brak kampanii również przepraszam - planowałem ją,
> ale prowadzone
> w międzyczasie rozmowy z Monarchą nie dawały szans osiągnięcia
> porozumienia
> umożliwiającego mi start w wyborach. JKM pogrzebał resztki
> moich dobrych
> politycznych chęci.
>

W takim razie odejdź z Luindoru. Swoim dzisiejszym zachowaniem udowodniłeś, że nie jesteś w stanie podjąć jakiegokolwiek apolitycznego działania.

Ci, którzy pamiętają okoliczności, w jakich z Dreamlandu "odszedł" na pewien czas Marcus Estreicher rozumieją dobrze, dlaczego ten człowiek nie powinien zasiadać w Senacie, chociaż prawo mu tego nie zakazuje. Zastanawiam się za to, co to za Namiestnik, który wszystkie swoje działania uzależnia od załatwienia przez Koronę stołka jego przyjacielowi... Pomijając, że pięknym i demokratycznym krokiem byłoby zapytanie mieszkańców Luindoru, kogo chcą mieć za reprezentanta w Senacie. Takie projekty powstawały już w innych prowincjach (bodajże Weblandzie? chyba jednak w końcu nie przeszły), więc nie mów mi, że na to nie wpadłeś, Pablo...

I przede wszystkim - nie wyobrażam sobie, żeby Namiestnikiem którejkolwiek Prowincji mógł pozostawać człowiek jawnie i publicznie obrażający Koronę. Szczególnie jest to dla mnie kuriozalne, kiedy przypomni się dawną nazwę Luindoru... W tym momencie to nie kwestia monarchistycznych poglądów, nie kwestia poczucia przyzwoitości, tylko obawy o integralność Pięciu Prowincji.

Jako Dreamlandczyk, który nie wyobraża sobie powtórki z secesji, oczekuję przeprosin od markiza Neumanna za jego zachowanie. W przeciwnym wypadku można spodziewać się zgłoszenia jego sprawy do Sądu Parów, ale uprzedzam, że na tym się nie skończy.

Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja



Speak Up. Angielski szybko i skutecznie. 3 miesiace nauki gratis. Sprawdz. >> http://link.interia.pl/f2019 Received on Fri 16 Jan 2009 - 15:58:08 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET