Wiadomość napisana w dniu 2009-01-16, o godz. 22:47, przez Pablo
markiz von Neumann:
>
> Nie jestem Namiestnikiem pierwszy raz i wiem, jakie kompetencje
> łączą się z tym
> stanowiskiem. Rzecz w tym, że monarsza duma nie pozwoliła JKM
> Edwardowi Arturowi
> powołać na stanowisko Senatora jedynej osoby, która na chwilę
> obecną mogła mnie
> w Senacie reprezentować mając moje pełne poparcie - łatwo chyba
> zgadnąć, o kogo
> chodzi. JKM nie wykazał absolutnie żadnej chęci porozumienia,
> uparcie broniąc
> swojego wątłego autorytetu. Tym samym rezygnuję ze startu w
> wyborach, to
> oczywiste. Za brak kampanii również przepraszam - planowałem ją,
> ale prowadzone
> w międzyczasie rozmowy z Monarchą nie dawały szans osiągnięcia
> porozumienia
> umożliwiającego mi start w wyborach. JKM pogrzebał resztki
> moich dobrych
> politycznych chęci.
>
W takim razie odejdź z Luindoru. Swoim dzisiejszym zachowaniem udowodniłeś, że nie jesteś w stanie podjąć jakiegokolwiek apolitycznego działania.
Ci, którzy pamiętają okoliczności, w jakich z Dreamlandu "odszedł" na pewien czas Marcus Estreicher rozumieją dobrze, dlaczego ten człowiek nie powinien zasiadać w Senacie, chociaż prawo mu tego nie zakazuje. Zastanawiam się za to, co to za Namiestnik, który wszystkie swoje działania uzależnia od załatwienia przez Koronę stołka jego przyjacielowi... Pomijając, że pięknym i demokratycznym krokiem byłoby zapytanie mieszkańców Luindoru, kogo chcą mieć za reprezentanta w Senacie. Takie projekty powstawały już w innych prowincjach (bodajże Weblandzie? chyba jednak w końcu nie przeszły), więc nie mów mi, że na to nie wpadłeś, Pablo...
I przede wszystkim - nie wyobrażam sobie, żeby Namiestnikiem którejkolwiek Prowincji mógł pozostawać człowiek jawnie i publicznie obrażający Koronę. Szczególnie jest to dla mnie kuriozalne, kiedy przypomni się dawną nazwę Luindoru... W tym momencie to nie kwestia monarchistycznych poglądów, nie kwestia poczucia przyzwoitości, tylko obawy o integralność Pięciu Prowincji.
Jako Dreamlandczyk, który nie wyobraża sobie powtórki z secesji, oczekuję przeprosin od markiza Neumanna za jego zachowanie. W przeciwnym wypadku można spodziewać się zgłoszenia jego sprawy do Sądu Parów, ale uprzedzam, że na tym się nie skończy.
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET