Korona pozostaje bezstronna w sprawach politycznych. A Ciebie, Pablo, poważnie poniosło w tym przypadku. Nadal możesz startować w wyborach, nie możesz tylko objąć mandatu JEŚLI je wygrasz, dopóki pełnisz funkcję Senatora. A to, czy ją pełnisz zależy wyłącznie od Ciebie. Sam chciałeś być Namiestnikiem, a nawet nie wiesz, jakie kompetencje się z tym stanowiskiem łączą?
Może jeszcze wyjaśnię dokładnie, żebym już potem w tym wątku nie musiał się udzielać. JKM odwołał Senatora, który zrzekł się mandatu. Król nie miał więc specjalnego wyboru. A Senator zrzekł się mandatu całkiem słusznie, bo ciąży na nim wyrok za nadużywanie władzy w Parlamencie. Jeśli nie Ty, przynajmniej on zadbał, by prestiż Luindoru z tego powodu nie cierpiał. Natomiast Ty, jako Namiestnik, masz prawo w każdej chwili wyznaczyć sobie nowego Senatora-zastępcę. JKM Cię w tym nie wyręczy, bo JKM jest bezstronny w sprawach politycznych i nie będzie nikomu uniemożliwiał niczego, co mu się prawnie należy. Masz czas do końca wyborów.
A skoro już o wyborach mowa, mój głos już raczej straciłeś. Lepiej było nie przyjmować sprawy za automatycznie wygraną tylko dlatego, że jesteś jedynym kandydatem. Musisz jeszcze uzyskać trzy głosy, a wyborcy nie lubią być lekceważeni.
(-) P. Svoboda, r.s. Received on Fri 16 Jan 2009 - 12:14:22 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET