[dreamland] Praca (?) posłów

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 2 Jan 2009 13:21:52 +0100


Od jakiegoś czasu obserwuje IP i jak to wygląda:
Marszałek: "Otwieram debatę"
Marszałek: "Zamykam debatę"
Marszałek: "Otwieram głosowanie"

(trwa głosowanie)

Marszałek: "Zamykam głosowanie. Wynik to (za/przeciw)"

czasem dodatkowo:

Marszałek: "Otwieram debatę nad poprawkami Senatu."
Marszałek: "Zamykam debatę"
Marszałek: "Otwieram głosowanie"

(trwa głosowanie)

Marszałek: "Zamykam głosowanie. Wynik to (za/przeciw)"

Jeśli już jakiś głos pojawia się na sali obrad to zazwyczaj, żeby nie powiedzieć zawsze jest to głos osoby z zewnątrz (z rządu, z Senatu, JKM). Czy Wy, posłowie, na prawdę tak ze sobą zawsze się zgadzacie w każdej sprawie niezależnie od przynależności partyjnej? Nigdy nie macie wątpliwości, pytań, zdania które chcielibyście wyrazić? Naprawdę wystarczy Wam tylko to co ktoś inny (ten co się wypowiada z zewnątrz) ma do powiedzenia? Nie chcecie nic mniej, nic więcej?

-- 
chor. Józef markiz Kalicki
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
Książę Surmali
Received on Fri 02 Jan 2009 - 04:21:54 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET