(wrong string) ążęca, dyskusja)

From: Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 30 Dec 2008 14:17:56 +0100


Witam,

Nie każdy jest zapisany na LD Luindoru, każdy jednak powinien mieć możliwość odnieść się do kłamliwych twierdzeń Pawła Erwina ogarniętego paniką na myśl o możliwości utraty ciepłej posadki w Marchii. Oto więc prezentuję treść "zapytania o plany" autorstwa JKW Svobody (nie będącą jednak zwykłym zapytaniem, a atakiem zawierającym m.in. sugestie kupczenia stanowiskami) oraz faktyczną odpowiedź Księcia Neumanna na zapytania JKW Svobody (przypomnijmy, wg Pawła Erwina Książę kazał JWK "zająć się własnym grajdołkiem"):

There are 4 messages in this issue.

Topics in this digest:

1a. Re: Mowa książęca

    From: Pavel Svoboda, rs.
1c. Re[2]: [luindor] Mowa książęca

    From: Pablo markiz von Neumann

Messages



1a. Re: Mowa książęca

    Posted by: "Pavel Svoboda, rs." svoboda_usunto_at_aster.pl dream_svoboda     Date: Mon Dec 29, 2008 1:56 am ((PST))

> JK> Wielokrotnie wspominał Waść, że ma wizję Luindoru, ale jeszcze ani
> JK> razu nie powiedziane zostało jaka ona jest. Z pewnością są obywatele
> JK> tak Luindoru, jak i Dreamlandu, którzy z chęcią poznaliby ją, jeśli
> JK> tylko Waść zechciałby się z nią podzielić.
>
> Proszę zająć się swoim grajdołkiem.
>

Prawda jest taka, że z zewnątrz zmiany zachodzące w Luindorze w ostatnim tygodniu sprawiają wrażenie chaotycznych i pośpiesznych. Nowy Namiestnik   zachowuje się jak ktoś pod oblężeniem. Ewidentnie spora część siedmiu obywateli prowincji ma ze sobą kontakt poza tą listą i na bieżąco odchodzą pewnie na Gadu-Gadu negocjacje, targi polityczne itd. Wygląda to jednak wszystko dziwnie.

O ile można słusznie krytykować byłego Namiestnika za wprowadzenie nowej Konstytucji na parę dni przed swoim odwołaniem, o tyle o to samo należałoby skrytykować nowgo Namiestnika markiza von Neumanna. Nadal opinia publiczna nie wie, jakie konkretnie braki widzi Namiestnik w nowej, uchylonej właśnie Konstytucji.

O 22:59 zarządza się referendum na 23:00, czegoś takiego jeszcze nie widziano. Owszem, Luindorczycy zagłosowali i wyrazili swoją opinią, której nie kwestionuję. Ale w takich warunkach jest oczywiste, że głosy zostały oddane nie pod wpływem rzeczowej dyskusji na liście, ale pod wpływem szybkich targów między Namiestnikiem a poszczególnnymi obywatelami, zapewne częściej dotyczących stanowisk i podziału wpływów niż samej ustawy zasadniczej Prowincji. A teraz ten stan pośpiesznego zamiatania trwa. Dekrety odwołuje się i powołuje na nowo, potem zmienia, odkręca, zakręca. W tle szum zakulisowych targów, ale każdy, kto ma pecha być np. nowym mieszkańcem, nie ma pewnie zielonego pojęcia, co się dzieje.

(-) Pavel Svoboda, r.s.

Messages in this topic (9)



1c. Re[2]: [luindor] Mowa książęca

    Posted by: "Pablo markiz von Neumann" 007pablo_usunto_at_interia.pl pablovonneumann

    Date: Mon Dec 29, 2008 3:17 am ((PST))

Witam!

W liście datowanym na 29 grudnia 2008 (10:56:40), SzP Pavel Svoboda, rs. raczył/a napisać:

PSr> Prawda jest taka, że z zewnątrz zmiany zachodzące w Luindorze w ostatnim
PSr> tygodniu sprawiają wrażenie chaotycznych i pośpiesznych.

Uwierz mi, Pavle, że naprawdę w ogóle nie obchodzi mnie, jak z zewnątrz wyglądają zmiany zachodzące w Luindorze. Ja mam zreformować tą prowincję według
własnego uznania - taki jest przywilej Namiestnika, a jak to wygląda z perspektywy obcokrajowców - to dla mnie kwestia zupełnie drugorzędna.

PSr> Nowy Namiestnik
PSr> zachowuje się jak ktoś pod oblężeniem. Ewidentnie spora część siedmiu
PSr> obywateli prowincji ma ze sobą kontakt poza tą listą i na bieżąco
PSr> odchodzą pewnie na Gadu-Gadu negocjacje, targi polityczne itd. Wygląda
PSr> to jednak wszystko dziwnie.

Po pierwsze - prowincja ma na chwilę obecną 10 obywateli, z czego można przyjąć,
że 7 aktywnych. Staraj się wyrażać tak, aby nikogo nie wprowadzać w błąd. Po
drugie, nie wnikam w prywatne kontakty obywateli prowincji pomiędzy sobą. Jeśli
zaś chodzi o mnie, to zapewniam, że moje rozmowy z obywatelami Luindoru sprowadzają się do prostych ustaleń i wydawania mniej oficjalnych poleceń służbowych - na przykład ostatnio poprosiłem Mugglera o delikatne przebudowanie
skryptów Saudade. Do żadnych targów politycznych nie dochodzi - jakkolwiek dziwnie wygląda to z twojej perspektywy.

PSr> O ile można słusznie krytykować byłego Namiestnika za wprowadzenie nowej

PSr> Konstytucji na parę dni przed swoim odwołaniem, o tyle o to samo
PSr> należałoby skrytykować nowgo Namiestnika markiza von Neumanna. Nadal
PSr> opinia publiczna nie wie, jakie konkretnie braki widzi Namiestnik w
PSr> nowej, uchylonej właśnie Konstytucji.

W sprawie Konstytucji Krzysztofa Jazłowieckiego postanowiłem obrać strategię
inną niżli publiżna kampania referendalna. Z każdym obywatelem porozmawiałem -
ja lub Marcus - i każdemu zostały wyjaśnione powody, dla których Konstytucja
powinna była zostać odwołana. Do obywateli widocznie to dotarło, o czym świadczy
wynik referendum. Dla Twojej osobistej, Pavle, satysfakcji, przedstawię tu listę
najważniejszych dostrzeżonych w Konstytucji Jazłowieckiego uchybień. Zaznaczam
jednak, że nie mam zamiaru wdawać się już w żadne dyskusje na ten temat - referendum uważam za sprawę zamkniętą.

  1. Rozdrobnienie i podział władzy, duża liczba stanowisk niemożliwa do obsadzenia przy naszych możliwościach kadrowych,
  2. Ustanowienie rozporządzeń i zarządzeń burmistrzów - zupełnie bez wyjaśnienia, czym jedno od drugiego miałoby się różnić,
  3. Ustalenie liczby miast przez Konstytucję. Na ten temat rozwodziłem się już raz na LDLui. Idiotyczny pomysł.
  4. Wpisanie do Konstytucji Marchii Dhatar - która przecież została ustanowiona jako najzwyklejsze terytorium nadane za zasługi,
  5. Sąd Luindoru jako odebranie władzy sądowniczej ludziom naprawdę kompetentnym.

Ponadto nowa Konstytucja, która zostanie ogłoszona prawdopodobnie jeszcze w styczniu 2009 roku, będzie zawierała maksymalnie dużo informacji dotychczas regulowanych przez Dekrety - na przykład informację o symbolach Luindoru. Dzięki
temu zminimalizujemy liczbę Dekretów, co jest jednym z założeń mojego planu uproszczenia systemu prawnego Luindoru.

PSr> O 22:59 zarządza się referendum na 23:00, czegoś takiego jeszcze nie
PSr> widziano. Owszem, Luindorczycy zagłosowali i wyrazili swoją opinią,
PSr> której nie kwestionuję. Ale w takich warunkach jest oczywiste, że
głosy
PSr> zostały oddane nie pod wpływem rzeczowej dyskusji na liście, ale pod
PSr> wpływem szybkich targów między Namiestnikiem a poszczególnnymi
PSr> obywatelami, zapewne częściej dotyczących stanowisk i podziału wpływów
PSr> niż samej ustawy zasadniczej Prowincji.

Jeśli potrafisz udowodnić mi, że choć jeden głos oddany w referendum był podytkowany chęcią zdobycia określonego stanowiska i że w tym przypadku doszło
do kupczenia stanowiskami, zrób to. Jeśli nie, przestań mnie obrażać, bo tak
idiotyczne i niczym niepoparte oskarżenia nie przystoją Królowi Seniorowi. Głosy w referendum zostały oddane nie pod wpływem rzeczowej dyskusji na liście,
a pod wpływem rzeczowej dyskusji poprzez komunikatory. Cóż, kanału komunikacji z
obywatelami narzucać mi nie będziesz.

PSr> A teraz ten stan pośpiesznego zamiatania trwa. Dekrety odwołuje się i PSr> powołuje na nowo, potem zmienia, odkręca, zakręca. W tle szum zakulisowych
PSr> targów, ale każdy, kto ma pecha być np. nowym mieszkańcem, nie ma pewnie
PSr> zielonego pojęcia, co się dzieje.

Do sytuacji z odwołaniem i powołaniem Dekretu na nowo doszło raz - znowu dla
zmylenia używasz liczby mnogiej. Jako, że nie wyjaśniłem przyczyny takiej operacji, zrobię to teraz - w prywatnej rozmowie Łukasz Wakowski uświadomił mi,
że odwołanie tego Dekretu może być niezgodne z prawem. Nie mam zamiaru włóczyć
się z kimkolwiek po sądach i tracić na to cenny czas, który mógłbym poświęcić na
odbudowę prowincji, więc Dekret przywróciłem, od razu zmieniając go tak, że teraz jego odwołanie jest już zupełnie legalne i pozostaje kwestią czasu.

Podsumowując - te chaotyczne z twojego punktu widzenia zmiany to nic innego jak
oczyszczanie prowincji z martwych aktów prawnych oraz budowanie fundamentów pod
nowy Luindor. Wszystko, co robię, robię z myślą o dobru i rozwoju prowincji.
Staram się myśleć przyziemnie, uwzględniając nasze realia kadrowe i wolno-czasowe.

PSr> (-) Pavel Svoboda, r.s.

--
Pozdrawiam serdecznie,
 Pablo markiz von Neumann
--
GG: 322323
_usunto_at_: 007pablo_usunto_at_interia.pl

------------------------------------------------
Received on Tue 30 Dec 2008 - 05:18:03 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET