Co prawda już od wielu godzin leżę w łożu na moim zamku w Koppenbergu, w Dhatar trawiony chorobą, ale wiadomość ta skutecznie spowodowała moje wyjście z owego łoża. Dzisiaj doszło do historycznego wydarzenia - władzę oddał bodajże pierwszy Namiestnik Luindoru urodzony i wychowany w Luindorze; obywatel Księstwa z krwi i kości w stu procentach.
Jestem niezmiernie wdzięczny wicehrabiemu Jazłowieckiemu za wszystko, co dla Księstwa uczynił - kłamcą i oszczercą nazwę tego, kto powie, że Książę dla Luindoru nie zrobił nic. Dawno nie odnotowałem tak wielkiego zaangażowania w rozwój historii i kultury Księstwa jak u już byłego Księcia Jazłowieckiego. A właśnie te elementy uważam za najważniejsze w życiu każdego państwa, księstwa, prowincji, miasta, etc. - bo bez historii i kultury organizm ten jest martwy i swoje życie tylko pozoruje. Książę Jazłowiecki dla Luindoru zrobił wiele i ma on u mnie beczkę piwa za to, czego udało mu się dokonać.
Dobrą wiadomością jest też, mimo spięć na linii były Namiestnik kontra obecny Namiestnik, że władzę w Księstwie przejmuje osoba doświadczona. Naturalnym procesem jest pewna "sinusoidalność" historii - po okresie rozwoju kulturalnego Luindoru przyszła pora na nadgonienie kwestii informatycznych i technicznych. Luindor zyskał za czasów wicehrabiego Jazłowieckiego słynne Opowieści Kostromskie, zaszczytne tytuły i wiele innych - słowem - korzenie, podstawy, pewną kulturalną bazę, bez której żaden organizm państwowy istnieć nie może. Teraz, gdy wybudowano już solidne fundamenty kultury; gdy Luindor zyskał swoje tradycje przyszła pora na swoistą nadbudowę - na zbudowanie na tej podstawie mechanizmów technicznych i informatycznych zapewniających Księstwu sprawne działanie. Cieszę się więc, że to właśnie jeden z członków KSI podejmie się, mam nadzieję tego zadania.
Zapędzam się jednak zbyt daleko w tematy, które powinny raczej znaleźć się w osobistym przemówieniu Księcia, pozwolę sobie więc podziękować raz jeszcze ustępującemu Namiestnikowi - współpraca z nim była bardzo przyjemna, wiele się przy tej pracy nauczyłem, wiele wyniosłem. Dziękuję bardzo i chciałbym życzyć samych sukcesów na dalszej ścieżce pracy na rzecz Królestwa!
/-/ Paweł Erwin markiz de Archien-Liberi
Margrabia Marchii Dhatar
Pierwszy w v-świecie Luindorzanin
Received on Tue 16 Dec 2008 - 13:53:28 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET