[Fwd: Komentarz.]

From: <cjneq_usunto_at_onet.eu>
Date: Wed, 10 Dec 2008 19:30:59 +0100


Od Marcusa Estreichera:

Witam,

Krótki komentarz do całej tej sytuacji, bo ostatnio zbyt wiele czasu na pierdoły nie mam: pfff...

Pozdrawiam,
(z terytorium słonecznego o tej porze roku Triumwiratu Erboki), /-/ Marcus Estreicher

Post Mailum:
Jedno jeszcze tylko sprostowanie: wbrew temu, co kłamliwie twierdzi M. Shakur - nigdy nie uciekałem z terytorium Królestwa w związku z procesem karnym dla uniknięcia jakiejkolwiek odpowiedzialności. Od dłuższego czasu moja aktywność w KD ma charakter fazowy: czasem jestem bardziej aktywny, czasem znikam na kilka tygodni. Jako, że Pajac Generalny stale wytacza przeciwko mnie jakieś procesy - bywa i tak, że znikam w trakcie trwania procesu (trudno żebym się takimi głupotami przejmował). Również i tym razem wielokrotnie w ciągu ostatnich tygodni zapowiadałem przecież, że mój powrót do KD ma charakter tymczasowy. Od tygodnia jestem w KD praktycznie nieobecny - w tym czasie pojawiły się zaledwie dwie krótkie wiadomości ode mnie. Trudno więc mówić w tym momencie o podejrzeniu, że mogę wybyć z KD w trakcie trwania procesu - jest to przecież pewne jak w banku: zapowiadałem to od tygodni, a od jednego tygodnia moja nieobecność jest właściwie faktem. Nie wykluczam jednak, że pojawię się w sądzie raz czy dwa (choć i nie obiecuję). Nie mam przecież najmniejszych powodów do uciekania przed instytucjami i urzędnikami, których poczynania mam w dupie. Cała ta historia z aresztem nie wiem czemu zresztą służy? Dodaniu sobie odwagi? Czy może jest to żałosna próba tupnięcia nóżką? Śmiech na sali, tyle w temacie.

-- 
Konrad II August Nybor Mazowiecki
Received on Wed 10 Dec 2008 - 10:30:46 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET