DECYZJA ADMINISTRATORA
LISTY DYSKUSYJNEJ KRÓLESTWA DREAMLANDU
Administrator Listy Dyskusyjnej Królestwa Dreamlandu:
Jego Królewska Mość Edward I Artur;
W dniu: 2 grudnia 2008 roku;
działając ze skargi: pana Marcusa Estreichera
z dn. 28 listopada 2008 roku
na decyzję Moderatora Listy Dyskusyjnej z dn. 28 listopada 2008 roku
o nałożeniu moderacji
(http://groups.yahoo.com/group/dreamland/message/29151, wiad. #29151)
p o s t a n a w i a :
Utrzymać w mocy decyzję Moderatora Listy Dyskusyjnej Królestwa.
UZASADNIENIE
- Skarżący zarzuca powołanej wyżej decyzji Moderatora Listy
Dyskusyjnej Królestwa, że ta nie posiada dostatecznie rozbudowanego
uzasadnienia ("zbyt ubogiego, by taka decyzja mogła funkcjonować"), a
przede wszystkim że Moderator nie objaśnił, w jaki sposób wypowiedzi
Skarżącego miałyby zmierzać do wywołania kłótni i zamieszania oraz w
jakim zakresie były obraźliwe. Powołuje przy tym instytucję "społecznej
kontroli działań moderacji", która mogłaby być - zdaniem Skarżącego -
zapewniona jedynie wówczas, gdy decyzje Moderatora byłaby uzasadniane
daleko dalej niż miało to miejsce w decyzji o nałożeniu moderacji z dn.
28 listopada 2008 roku.
- Administrator Listy Dyskusyjnej KD pragnie zwrócić przede wszystkim
uwagę na fakt, że moderacja jest karą dyscyplinarną przysługującą
Administratorowi i Moderatorom LD o charakterze bez wątpienia
nadzwyczajnym. Konstrukcja taka ujawnia się już choćby w tym fakcie, że
nie można nałożyć moderacji, jeśli osoba moderowana nie otrzymała już co
najmniej jednej nagany w związku z "podobnym naruszeniem zasad" LD -
nagany zaś nie można udzielić, jeśli wcześniej osoba ta nie otrzymała co
najmniej jednego upomnienia. Wspomniane obostrzenia dotyczą w równym
stopniu Moderatorów, jak i Administratora Listy. Moderacja jest zatem
karą dyscyplinarną nakładaną za naruszenie zasad obowiązujących na LD,
ale nie jest karą pierwszą - innymi słowy, jest to de facto nie tylko
kara za zachowanie godzące w zasady Listy, ale także za uporczywość w
tym naruszaniu - i to tylk wtedy, gdy działanie godzące w zasady Listy
było zaś uprzednio przedmiotem co najmniej dwukrotnego upomnienia
Administratora lub Moderatora. Z tego punktu widzenia Administrator
Listy Dyskusyjnej musi brać pod uwagę, że Skarżący jako poddany
moderacji, wcześniej nie składający odwołań od decyzji Moderatora,
popełniał delikt przeciw porządkowi Listy mimo upomnień i nagan, co
spełnia kryterium uporczywości - niezależnie od tego, jak bardzo,
zdaniem Skarżącego, decyzje Moderatora były niesłuszne, a działanie
Skarżącego w jego własnym rozumieniu usprawiedliwione lub przynajmniej
dopuszczalne.
Upomnienia i nagany funkcjonują jako kary dyscyplinarne w ramach
porządku listy po to między innymi, by organy administracji nie
posiadały nadmiernie rozbudowanej sfery uznaniowości - a więc po to, by
do kar dotkliwych, takich jak moderacja czy zawieszenie dostępu do
Listy, dochodziło możliwie rzadko.
- Jeśli chodzi o argumentację Skarżącego, że decyzja Moderatora nie
może zostać uznana za poprawnie sformułowaną w związku z brakiem w
postaci zbyt skrótowego uargumentowania zastosowanego środka
dyscyplinarnego - zdaniem Administratora Listy skarżona decyzja spełnia
minimalne kryteria jej stawiane. Moderator (1) powołał podstawę prawną,
(2) wskazał post będący podstawą zastosowania środka dyscyplinarnego,
(3) należycie swą decyzję opublikował (doręczył), (4) określił karę
porządkową wraz z precyzyjnie określonym czasem jej trwania i (5) wydał
decyzję uzasadnioną.
Skarżący uważa ostatni element za niepełny w swej treści i zbyt ogólny
(ze skarżonej decyzji: "wysyłanie wiadomości o treści obraźliwej oraz
mających na celu wywołanie kłótni i zamieszania na liście dyskusyjnej").
Zdaniem Administratora Listy takie uzasadnienie takie wystarcza już
choćby z tego powodu, że każdy rozsądnie myślący człowiek rozumie
związek między powodami, dla których wcześniej zastosowano upomnienie i
naganę - a moderacją. Moderacja nie została nałożona w oderwaniu od
trwającego dłuższy czas zachowania stojącego w sprzeczności z zasadami
Listy. Administrator po raz kolejny wskazuje, że chodzi tu nie tylko np.
o używanie wulgarnego słownictwa, ale i o niestosowanie się do upomnień
i innych środków stosowanych przez Moderatora. Zdaniem Administratora z
powodów powyższych Moderator nie jest obowiązany do głębszego
uzasadnienia swej decyzji - w szczególności nie musi prognozować, w jaki
sposób będzie rozwijać się "zamieszanie na liście dyskusyjnej", nie musi
wskazywać faktów oczywistych takich, jak spowodowanie przez Skarżącego
zamieszania czy wywołanie kłótni, i może ograniczyć się do ogólnego
nakreślenia zakresu popełnionego naruszenia, jeśli naruszenie to jest
publiczne, uprzednio piętnowane i oczywiste.
- Administrator w każdym razie nie jest zwolennikiem stosowania kar
dyscyplinarnych zawsze wówczas, gdy w czyjejś wypowiedzi wystąpi słowo
uważane za wulgarne. Zarówno Moderator, jak i prokurator, gdy decyduje
się na podjęcie czynności w związku z użyciem wulgaryzmu przez
użytkownika listy, winien - w ocenie Administratora - zbadać najpierw
okoliczności towarzyszące spornej wypowiedzi. Jest w ocenie
Administratora absolutnie jasne, że wówczas gdy wyraz wulgarny czy
nieprzyzwoity został użyty w sposób żartobliwy, nieofensywny, jako
środek artystycznego wyrazu czy w szczególności jako część powszechnie
stosowanego związku frazeologicznego - nie należy podejmować działań
przeciwko uczestnikowi Listy. Decydujące są zatem okoliczności, nie zaś
sam wyraz traktowany w oderwaniu od swego kontekstu. Działań organów
administracji nie może cechować bezrefleksyjność w zaprowadzaniu
porządku - porządek społeczny nie jest bowiem tym samym, co porządek
mechaniczny, a zarówno obywatele, jak i uczestnicy Listy nie są
elementami machnierii - a elementami społeczeństwa.
- Decyzję publikuje się na Liście Dyskusyjnej Królestwa Dreamlandu w
związku z faktem, że w szczególności pkt. 2 i 4 uzasadnienia ustalają
możliwie systematycznie faworyzowany przez Administratora Listy kierunek
działania podległych organów administracji (Moderatorów), dodatkowo
posiadają zaś również walor dla uczestników Listy. Administrator rozumie
ponadto, że Skarżący zezwala na publikację w związku z publicznym
przedstawieniem treści odwołania.
(-) Edward I Artur, R.
Dzwon tanio do wszystkich!
Sprawdz >> http://link.interia.pl/f1fa7
Received on Mon 01 Dec 2008 - 15:10:12 CET