Zdjąłem łokieć z huczącej fisharmonii, podniosłem do oczu zapisaną
serwetkę i odkaszlnąwszy, w swój dawny sposób, bez żadnej intonacji, a
tylko z dzielącymi strofy przerwami, odczytałem:
> Sveikai,
>
> Nie było mnie w Polsce w ostatnich dniach, więc nie mogłem na bieżąco
> komentować całej sprawy - pozwólcie więc, że teraz zrobię małe
> podsumowanko, ponieważ także wziąłem udział w tak zwanej "aferze DUPY".
[ciach]
Bardzo dobry i trzezwy post. Gratuluje!
A co do pytania konkursowego to obawiam sie, ze Pan Gabor mnie uprzedzil :)
--
Pozdrawiam,
wicehrabia Fisher
Rysuję słowa, Maluję wiersze
Received on Mon 01 Dec 2008 - 12:03:30 CET