>> Tym bardziej powinno sie to potraktowac powaznie.
E, bez przesady. Wolność do umieszczania łagodnych przekleństw w swoich mailach nie jest aż tak ważną sprawą. Mnie się o to nie chciałoby walczyć, ale to nie oznacza, że w sytuacji zagrożenia dla innych moich wolności pozostałbym też bierny.
Plus, racji trochę ma ax. Ghardin, że nie bardzo moderator ma miejsce na zdrowy rozsądek. Prawo jest nauką ścisłą i musi rysować klarowne linie. Rzeczywistość jest nieścisła i linii w niej zazwyczaj nie ma.
Przykład: gdybyśmy chcieli uchwalić, powiedzmy, dożywotnie emerytury dla wszystkich łysych, trzebaby ustalić w ustawie za kogo uważa się osobę łysą. Osoba bez włosów na głowie jest niekontrowersyjnym, ale rzadkim przypadkiem. Osobę z jednym włosem zazwyczaj też uznamy za łysą (zdroworozsądkowo). Tak samo kogoś z dwoma włosami. Im dalej w las, tym gorzej. Pojedynczy włos nie czyni różnicy we wrażeniu (nikt nie jest w stanie dostrzec różnicy między kimś z 324 a 325 włosami). A jednak w którymś momencie ogólne wrażenie łyości ustępuje wrażeniu włochatości. Nie istnieje ścisła granica, a jednak jakaś tam rozmyta granica jest. W ustawie napisanoby, że osoba łysa to taka, która ma 500 lub mniej włosów na głowie i zaraz ktośby się skrzywił, że on ma 501 włosów i nie wygląda mniej łyso, niż kolega z 500 włosami. Trudno. Tak już musi działać prawo.
Co jest wulgarne, a co nie, zmienia się zależnie od kontekstu, osoby piszącej, osoby czytającej, stopnia znajomości między powyższymi i pewnie też od aktualnej koniunkcji planetarnej. A jednak porządek musi być i konieczne było napisanie dekretu o netykiecie, który nakreślił pewne sztuczne granice i wręczył moderatorowi pewien zakres swobody w subiektywnej interpretacji rzeczywistości. Nie jest to może fair ale innego rozwiązania nie ma, jeśli nie chcemy wrócić do czasów, kiedy LDKD była zakładnikiem trolli z importu.
> Pozdrawiam,
> M.Estreicher
Pozdrawiam,
(-) Pavel Svoboda, r.s.
Received on Sun 30 Nov 2008 - 04:57:21 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET