>Ach! Już wiem. Mam "przyjemność" rozmowy z nieśmiałym,
>wyalienowanym chłopczykiem, którego ojciec zamknął w komórce
> z węglem za głupie wstawki...
Tak, o ile ma Pan zwyczaj gadania z samym sobą. Przy okazji, proszę pozdrowić ojca kiedy będzie wsuwał Panu miskę z karmą przez szczelinę pod drzwiami.
>Brak kontaktu ze światem realnym powoduje u pana popęd do
>zachowań antykonformistycznych w stosunku do klasycznego modelu
>kultury.
Znów brzmi to jak autodiagnoza, zwłaszcza mając w pamięci Pańskie wiersze.
>Wyśmiewa pan erudycję oraz muzy będące fundamentem naszej
>wspaniałej kultury.
"Naszej"? Panie Matmor, kultura KD w żadnym stopniu nie jest Pańską kulturą. Tworzyli ją ludzie naprawdę inteligentni. Pan możesz podpiąć się pod kulturę Sarmacji co najwyżej. Właśnie, nie miał by Pan ochoty zwiedzić tamtych okolic?
> Kontentuje pana zadawanie kłamu stwierdzeniom
>"Dura lex, sed lex" jak i "Homo sum; humani nil a me alienum puto.".
Mam wrażenie, że nie bardzo Pan wie co znaczą te formuły, skoro je ze sobą zestawia.
>Fakt pańska filozofia życia (o ile takowa istnieje) jest mi obca. No
>cóż, nie poddam się bo jak to mówią "Non omnis moriar"!
Nie robiłbym sobie nadziei na Pańskim miejscu :)
> Wobec
>zatrważającej, postępującej degeneracji wartości, które wyznaję
>pozostaje mi rzec: "Dion kaj homojn"
A mnie pozostaje rzec: <cenzura>. No cóż, może innym razem :-D
>--
>Pozdrawiam
>matma6
>Michał Gabor
>email/JabberID: matma6_usunto_at_gmail.com
Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
Received on Wed 26 Nov 2008 - 14:56:45 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET