Dla Pana wiadomości - Marcus Estreicher jest zasłużonym obywatelem Królestwa Dreamlandu. Owszem, nie znoszę większości jego zachowań na LDKD, ale Pańskie wyziewy... Wylewy... Wylewność poetycka i towarzyszące jej komentarze odpychają mnie jeszcze bardziej. Po pierwsze, proszę pisać rzadziej - zrobi to dobrze i czytelnikom, i pisarzowi. Po drugie, jako poet-wanna-be z pewnością kojarzy Pan "Osobne przyjemności" Mathewsa, niedawno w Polsce wydane - tam znajdzie Pan kilkadziesiąt sposobów na uzyskanie osobistej satysfakcji, które nie będą wymagały zaangażowania żadnej listy dyskusyjnej. Polecam.
> Ach! Już wiem. Mam "przyjemność" rozmowy z nieśmiałym, wyalienowanym
> chłopczykiem, którego ojciec zamknął w komórce z węglem za głupie
> wstawki... Brak kontaktu ze światem realnym powoduje u pana popęd do
> zachowań antykonformistycznych w stosunku do klasycznego modelu
> kultury. Wyśmiewa pan erudycję oraz muzy będące fundamentem naszej
> wspaniałej kultury. Kontentuje pana zadawanie kłamu stwierdzeniom
> "Dura lex, sed lex" jak i "Homo sum; humani nil a me alienum puto.".
> Fakt pańska filozofia życia (o ile takowa istnieje) jest mi obca. No
> cóż, nie poddam się bo jak to mówią "Non omnis moriar"! Wobec
> zatrważającej, postępującej degeneracji wartości, które wyznaję
> pozostaje mi rzec: "Dion kaj homojn"
Va te faire enculer.
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
Dzwon tanio do wszystkich!
Sprawdz >> http://link.interia.pl/f1fa7
Received on Wed 26 Nov 2008 - 14:49:14 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET