Re: [dreamland] Upomnienie.

From: Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 24 Nov 2008 20:44:24 +0100

> hmm,
> rozumiem, że to słowo jest jako wulgaryzm, ale użyte w kontekście
> wulgaryzmu,a nie nazywania części ciała, czy ogólnie, samo w sobie,
> słowo?

Według słowników - nawet użyte na określenie części ciała "słowo na d" jest wciąż uważane za wulgaryzm niestety. Moim zdaniem jest to archaizm, zaś słowo to ma współcześnie nie bardziej wulgarny wydźwięk niż właśnie rzeczone cycki.

> A jak ze zdrobnieniami takimi tak "dupka", "dupeczka"?

To materiał na kolejny odcinek "sprawy dla prokuratora".

> Czy też są niedowolone, oo, a może pupa? to już jest delikatne
> określenie ów części ciała, więc wulgaryzmem chyba nie jest? no bo
> mówiąc "pupeczko moja",to ma bardziej wydźwięk pieszczotliwy, niż
> wulgarny?

No nie, pupa nie uchodzi za wulgaryzm o ile mi wiadomo. Ale zaś trudnoużyć tego wyrazu właśnie dla podkreślenia negatywnej oceny jakichś działań czy zjawisk. No chyba, że będziemy mówić o upupianiu :)

> Pozdrawiam
> (-) Marion wicehrabina Cirilla
> Księżna Morlandu

Pozdrawiam,
Marcus Estreicher Received on Mon 24 Nov 2008 - 11:44:37 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET