Re: [dreamland] Re: 7. Troch liryki

From: Fisher <rudyorm_usunto_at_wp.pl>
Date: Wed, 19 Nov 2008 23:50:40 +0100


Zdjąłem łokieć z huczącej fisharmonii, podniosłem do oczu zapisaną serwetkę i odkaszlnąwszy, w swój dawny sposób, bez żadnej intonacji, a tylko z dzielącymi strofy przerwami, odczytałem:
>
>
> Zupelnie nie zgadzam sie z opinia, ze doswiadczenie upowaznia do
> pisania na dany temat. Ja zajalem swego czasu drugie miejsce w
> konkursie literackim na temat pancernika Paris zorganizowanym przez
> najwiekszy portal dyskusyjny DWS.org mimo, ze pancernikow jako takich
> nie znam, a zadnego z zachowanych nie udalo mi sie nawet dotad
> zwiedzic. I nikt mnie tam nie odsylal do "nabrania doswiadczenia",
> pozdrawiam Karol Keane

Ryszard Kapuscinski zawsze podkreslal, ze na jedna napisana przez niego strone przypadalo dziesiec przeczytanych. Natomiast doswiadczanie uwazal za najwazniejsza rzecz w swojej pracy.

Wydaje mi sie, ze trudno polemizowac z tym wybitnym pisarzem i dziennikarzem.

Musze jednak zaznaczyc, ze ja osobiscie za Kapuscinskim nie przepadam ;-)

-- 
Pozdrawiam,
wicehrabia Fisher
Rysuję słowa, Maluję wiersze
Received on Wed 19 Nov 2008 - 14:50:47 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET