Marcusie, zgadzam się z Tobą w kwestiach dyskusji toczącej się równolegle - o literaturze. Dziękuję za troskę o KD, ale mam jedno przykre spostrzeżenie.
Stałeś się drugim Kaworu Nagisą. Człowiekiem związanym przede wszystkim ze swoim awatarem, przez którego coraz bardziej przebija się wymagająca dostrzeżenia osobowość ściśle realna, a coraz mniej ktoś, kto po godzinach chce odpocząć w mikronacji. Nie zależy Ci na Dreamlandzie - to, co robisz, robisz po to, żeby się upewnić, że KD jest złe i brzydkie (mimo wszystko, chwała Ci za to, bo w jakiś sposób oferujesz nam pomoc) i umocnić się w swojej szlachetności. Mówisz, że odchodzisz i będziesz życzył dobrej nocy, że są pewne rzeczy niezmienne, etc. Kłopot w tym, że zdajesz sobie sprawę, jak duży wkład miałeś w Królestwo. Porzucasz coś, co jest w dużej mierze Twoim wytworem i złorzeczysz temu, co Ci "nie wyszło". W pewnym sensie popełniasz aborcję, w której ginie jednak rodzic, nie dziecko.
I jeszcze jedno - doba w v-świecie to niewiele. Wyobraź sobie, że wszyscy mamy życie realne i nawet od Króla nie można wymagać, żeby odpowiadał już, teraz i natychmiast.
Dzięki za pomoc przy pozycjonowaniu - jakkolwiek sprawa się nie skończy. Ja niestety nie dam rady jej przyjąć, bo kompletnie się na tym nie znam :/
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET