Witam serdecznie,
Jak mówiłem w expose, podczas tej Kadencji słowo obywateli będzie ważne przy stanowieniu prawa. Ku temu celu służyć mają konsultacje społeczne, pierwsza z nich właśnie się rozpoczyna.
18 maja br. uchwalono poprawki do Konstytucji Królestwa, likwidujące
urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Lecz nie do końca. Nadal obowiązuje
UF o Rzeczniku Praw Obywatelskich
( http://www.dreamland.net.pl/sk/wp/?p=35 ), a art. 38 Konstytucji mówi:
"Inicjatywa ustawodawcza przysługuje Królowi, senatorowi, posłowi,
Rządowi Królewskiemu, Rzecznikowi Praw Obywatelskich (...)".
Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich jest już od lat nieaktywny. Ustawa o jego działalności już dawno została zapomniana, zawiera archaizmy prawne, niezmienione od sześciu lat.
Jaki jest powód zapomnienia dla tego urzędu? To z pewnością nieatrakcyjność
i brak zajęć z świecie wirtualnym. Jak było już mówione na LD, w wirtualnym
świecie każdy jest swoim rzecznikiem, gdyż każdy ma równy dostęp do reszty
mikroświata.
Trzeba więc poszukiwać nowych rozwiązań w działalności RPO, które zostaną
zapisane w ustawie. Być może Rzecznik w Dreamlandzie powinien robić
kompletnie co innego, niż jego realowy odpowiednik? Świadczyć pomoc prawną,
wspomagać materialnie potrzebujących albo tłumaczyć zawiłe treści aktów prawnych
krajowych i międzynarodowych?
A może w ogóle uchylić UF o RPO?
Liczę na dyskusję w tej materii i apeluję do każdego Dreamlandczyka, bez względu na stanowisko, tytuł i staż, by włączyli się do konsultacji.
"Nic o nas bez nas".
-- Pozdrawiam, (-) dr Krzysztof wicehrabia Jazłowiecki Premier Rządu KrólewskiegoReceived on Wed 19 Nov 2008 - 05:43:55 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET