Zgodzę się z oceną tekstu czy tez innej działalności.
Kwestię podniesiona przeze mnie nie jest wlasnie jakośc tekstu, a sposób i
jakość oceny.
A to stanowi juz kolosalną rożnicę.
Pan Estreicher w sposób , nazwijmy to delikatnie, obcesowy potraktował nie
twórczość - do której odniósł się tylko w kilku slowach - lecz pozwolił
sobie na ocenę osoby twórcy. Ocenę wygłoszona z butą właściwą tylko jemu.
Ponieważ uważa on, że ma patent na nieomylność i jest najlepszy z
najlepszych. Cóż buta i zarozumialstwo.
Uważam, że dokonując krytyki twórczości nam zaprazentowane posunąl się poza
granice wytyczone krytyką utworu, postanowił ponaigrawać się z osoby
autora - najpewniej nie mial nic więcej do powiedzenia prócz tego.
Czy temat zrobił sie polityczny poprzez nawiązanie do tradycji Krolestwa
Dreamlandu - osobiście w to watpię, gdyż żadnych politycznych wątków nie
zawarłem.
Eryk z Adamas
Received on Tue 18 Nov 2008 - 23:18:53 CET