Re: [dreamland] 7. Troch liryki

From: Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 18 Nov 2008 23:09:13 +0100


Witam,

Panie von Adamas, jeśli ktoś w ramach performace'u usadzi kupę na środku pokoju i cały zadowolony z siebie wskaże ją szerokim gestem - rozumiem, że przyklaśnie Pan i usadzi drugą obok, skoro przecież liczy się tylko chęć i radość tworzenia? Chęć i radość tworzenia to jedno, a bycie krytycznym wobec efektów twórczości to drugie. Nie powiedziałem Panu Matmorowi żeby strzelił sobie w głowę, powiedziałem że przed nim dużo pracy. Nie wykluczam że kiedyś radośnie stworzy coś wartościowego. Póki co - wydajcie mu tomik w Erboce, skoro Pana tak wzięły te wiersze. Ja natomiast wolałbym, żeby zasób dreamlandzkiej literatury utrzymał jaki-taki poziom. Zresztą, każdy może wyrazić swoje zdanie. Mówią, że każda potwora znajdzie swojego amatora.

Pozdrawiam,
Marcus Estreicher

  Witam
  temat niepolityczny , więc głos zabiorę :)   Cóz, kto gdzie pojechał i jak bardzo jest sporawą marginalną - tak panie   Estreicher - marginalną. Czy coś się komuś podbało czy też nie - kwestia   gustu.
  Pan ja zwykle ec cathedra ogłosił wszem i wobec , że jest chłam - co   niedziwne znalazło to popleczników.
  Według mnie - miast oceniać z wyżyn swej wspaniamołyslonci tudzież   nieomylności że nie wspomnę o nieoznaczoności i perfekscjoni zmnie w każdej   dziedzinie - należy przyjzć się chęciom i radości tworzenia . Takie coś -   obce panom Estreicherom i spółcem - było podstawą tworzenia i istnienia   Królestwa Dreamlandu. Dziś te wartości kultywuje wyłacznie jedno v - państwo   i nie jest to Krołestwo Dreamlandu.

  Eryk z Adamas    

[Non-text portions of this message have been removed] Received on Tue 18 Nov 2008 - 14:09:21 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET