[Fwd: [sejm] [DEBATA] 5/XI] (Ustawa o przedawnieniu karalności)

From: Pavel Svoboda, rs. <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Sun, 16 Nov 2008 12:04:58 +0200


Wszystko cacy, ale uważam, że zbrodnia zdrady stanu powinna być wyjęta spod tych przepisów.

> Można
> wskazać tu na przykład próbę secesji Solardii i Furlandii w 2005 roku,
> kiedy to zapewne niektórzy obywatele Królestwa popełnili przestępstwa
> przeciwko państwu - a więc zagrożone wysokimi karami. Teraz, po ponad
> trzech latach od tych wydarzeń, nie istnieje już w zasadzie argument,
> który uprawniałby Królestwo Dreamlandu do ścigania osób, które
> dopuściły się czynów przestępczych w odległym czasie.

Dokładnie ten przykład mam oczywiście na myśli. Przyczyny, dla których należy te osoby ścigać w żaden sposób nie uległy zmianie. Widzimy nader wyraźnie, że nawet po trzech latach, osoby które aktywnie działały na rzecz rozpadu Królestwa Dreamlandu, nie złagodziły swoich stanowisk, nadal uważają się za wrogów Dreamlandu i nadal czynnie podejmują się nielegalnych działań na szkodę Królestwa. Osób, które dopuściły się zdrady, nie chcemy w Dreamlandzie. Nie ma co się naiwnie łudzić, że zdrajcy, których nie spotkała zasłużona kara, sami dojdą do skruchy i powrócą do Dreamlandu, by prowadzić konstruktywną działalność. Wpuszczanie tych osób do Królestwa jest zwyczajnie niebezpieczne. Rozumiem sens poprawki w przypadku mniej ciężkich przestępstw, ale w przypadku zbrodni przeciwko Narodowi, nie widzę żadnego uzasadnienia dla przedawnień.

> Podobnie w wypadku przedawnienia wykonania orzeczonej kary:
> uprawnionym oczekiwaniem byłoby wykonanie kary w rozsądnym terminie -
> terminem rozsądnym nie jest z pewnością termin dwunastomiesięczny.

Jak to ma dokładnie działać? Powiedzmy, że Sąd skazuje kogoś na karę banicji wyrokiem nieprawomocnym. Na dzień przed uprawomocnieniem się wyroku osoba skazana opuszcza Królestwo. Następnego dnia ospowiednie służby informatyczne chcą wyrzucić skazańca z systemów Królestwa, ale, cóż to, nie mogą, bo skazańca już nie ma. Więc kara nie zostaje wykonana, a po zaledwie roku taka osoba wraca sobie do Królestwa i dalej robi dokładnie to, za co jej tu nie chcemy - ciąży na niej wyrok, ale niewykonany, więc anulowany.

Czy Sąd ma możliwość nakazać podczas trwania postępowania, zablokowanie konta oskarżonego w CRM, tak by uniemożliwić mu wypisanie się przed uprawomocnieniem się wyroku? Czy Sąd ma możliwość skazywania przestępców zaocznie? Proponowane przepisy stanowią, w mojej opinii, lukę prawną, którą ktoś wykorzysta, by uniknąć sprawiedliwości. Może dobrym pomysłem byłoby od razu tę lukę załatać, dając Sądowi (a nie tylko przestępcom) dodatkowe uprawnienia?

Pozdrawiam,
(-) Pavel Svoboda, r.s.

Wysoka Izbo,

Zgłaszam pod obrady Izby projekt nowelizacji Kodeksu Karnego złożony do laski marszałkowskiej przez JKM Edwarda I Artura.

Ogłaszam też grafik prac Izby:
13 listopada - 17 listopada: debata nad projektem nowelizacji 17 listopada - 24 listopada: głosowanie nad projektem nowelizacji (z możliwością zakończenia po oddaniu głosów przez wszystkich posłów) 24 listopada: ogłoszenie wyników głosowania

(-) Muggler Olav baron Littendorff

     Marszałek Izby Poselskiej KD

--
ZAŁĄCZNIK I
Projekt ustawy

[PROJEKT]
USTAWA FEDERALNA
z dn. ... 2008 roku

o zmianie ustawy federalnej-Kodeksu karnego

Art. 1.
W ustawie federalnej z dnia 12 marca 2004 roku - Kodeksie karnym [ogł.
12 marca 2004 r.; t.j. z dn. 14 listopada 2005 r.] wprowadza się
następujące zmiany:
1. Dodaje się art. 3.1. w brzmieniu:

"Art. 3.1.
Karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia
upłynęło 18 miesięcy w przypadku zbrodni albo 8 miesięcy - w przypadku
występku."

2. Dodaje się art. 3.2. w brzmieniu:
"Art. 3.2.
Nie można wykonać orzeczonej kary, jeżeli od uprawomocnienia się
wyroku skazującego upłynęło 12 miesięcy."

3. Dodaje się art. 17.1. w brzmieniu:

"Art. 17.1.
1. Nadzwyczajne złagodzenie kary polega na wymierzeniu kary poniżej
    dolnej granicy ustawowego zagrożenia albo kary łagodniejszego
    rodzaju albo, w szczególnie uzasadnionych wypadkach, odstąpienie od
    wymierzenia kary.
2. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary w wypadkach
    przewidzianych w ustawie, a także w szczególnie uzasadnionych
    wypadkach, kiedy nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo
    byłaby niewspółmiernie surowa; w szczególności:
    (1) jeżeli pokrzywdzony pojednał się ze sprawcą, szkoda została
    naprawiona albo pokrzywdzony i sprawca ułożyli się co do naprawienia
    szkody;
    (2) ze względu na postawę sprawcy."

Art. 2.
Z chwilą wejścia w życie niniejszej ustawy ustaje karalność
przestępstw popełnionych przed dniem 1 grudnia 2007 roku.

Art. 3.
Ustawa niniejsza wchodzi w życie z dniem następującym po dniu
ogłoszenia.
[KONIEC]

--
ZAŁĄCZNIK II
Uzasadnienie

UZASADNIENIE

(1)
Projekt nowelizacji ustawy federalnej-Kodeksu karnego w przedstawionym
brzmieniu zmierza z jednej strony do uporządkowania polityki karnej
państwa wobec popełnionych przestępstw (szczególnie tych już
popełnionych) - wprowadzenie instytucji przedawnienia karalności i
wykonania kary, z drugiej zaś strony zmierza do liberalizacji praktyki
stosowania przepisów - głównie poprzez wprowadzenie instytucji
nadzwyczajnych okoliczności łagodzących. Oba te aspekty nowelizacji
należy omawiać oddzielnie.

(2)
Obowiązujący Kodeks karny wszedł w życie z dniem 20 marca 2004 roku -
a więc ponad cztery lata temu. W tym czasie, jak można oczekiwać,
popełniono szereg przestępstw. Część tych przestępstw nie została
wykryta, sprawców nie postawiono przed organami sprawiedliwości. Można
wskazać tu na przykład próbę secesji Solardii i Furlandii w 2005 roku,
kiedy to zapewne niektórzy obywatele Królestwa popełnili przestępstwa
przeciwko państwu - a więc zagrożone wysokimi karami. Teraz, po ponad
trzech latach od tych wydarzeń, nie istnieje już w zasadzie argument,
który uprawniałby Królestwo Dreamlandu do ścigania osób, które
dopuściły się czynów przestępczych w odległym czasie.
Co więcej, wydaje się, że ewentualne pociąganie do odpowiedzialności
osób, które popełniły przestępstwa w 2004, 2005 czy nawet 2006 roku,
byłoby przejawem mściwości organów państwa, co nie może znajdować
poparcia. Brak instytucji przedawnienia umożliwia też prowadzenie
zorganizowanej, państwowej wendetty przeciwko osobom, które popełniły
czyny przestępcze w którymkolwiek momencie pomiędzy 2004 rokiem a
dniem zastosowania przepisu karnego. Szkody spowodowane przez te
przestępstwa dawno już naprawiono, pokrzywdzonych nie ma lub
przynajmniej wybaczyli sprawcom - natomiast państwo wciąż ma możliwość
w "odpowiednim momencie" zagrozić jednostce domagając się ścigania
odległego przestępstwa. Należy bowiem zwrócić uwagę, że w państwie
wirtualnym inaczej należy układać relację pomiędzy jednostką a
państwem - także (a może w szczególności) w zakresie prawnokarnym.
Mikronacja jest organizacją dobrowolną, w którym nadmiernie dolegliwa
kara - a co dopiero ściganie po nieuzasadnienie długim okresie czasu -
skutkuje co do zasady trwałym opuszczeniem państwa przez takiego,
zniechęconego działaniem władz, obywatela. Inną przesłanką bardziej
liberalnego traktowania przestępców jest fakt, że trudno wyobrazić
sobie negatywny skutek przestępstwa (szkodę) o charakterze
nieodwracalnym (w świecie rzeczywistym do tej kategorii zaliczyć można
wiele przestępstw: spowodowanie śmierci, gwałt, zabójstwo itd.).
Wprowadzenie instytucji przedawnienia karalności (art. 1 ust. 1
projektu) i wykonania kary (art. 1 ust. 2) nie powoduje w każdym razie
braku możliwości ścigania przestępstw. Zaproponowane terminy
przedawnienia karalności to 18 miesięcy w przypadku zbrodni i 8
miesięcy w przypadku występku. W ciągu 8 miesięcy do półtora roku bez
wątpienia można w warunkach wirtualnych przeprowadzić zarówno
postępowanie przygotowawcze, jak i sądowe. Przekroczenie tych, długich
w warunkach wirtualnych, terminów możnaby uznać już za nieuzasadnione.
Podobnie w wypadku przedawnienia wykonania orzeczonej kary:
uprawnionym oczekiwaniem byłoby wykonanie kary w rozsądnym terminie -
terminem rozsądnym nie jest z pewnością termin dwunastomiesięczny.
Zarówno jedna, jak i druga instytucja przedawnienia odpowiada zatem
warunkom wirtualnym, uniemożliwia szykanowanie obywatela poprzez
organizowanie państwowej wendetty i porządkuje kwestie dotyczące
popełnionych w przeszłości przestępstw - także w stosunku do bolesnych
okresów historycznych Królestwa takich jak próba secesji Furlandii i
Solardii.

(3)
Aby określić konkretną datę przedawnienia karalności, projekt
wprowadza przedawnienie karalności dla czynów przestępczych
popełnionych przed dniem 1 grudnia 2007 roku (art. 2).

(4)
W odniesieniu do postulowanej instytucji nadzwyczajnego złagodzenia
kary (art. 1 ust. 3):
Projekt daje sądom większy niż dotychczas zakres dyskrecjonalności
sędziowskiej (swobodnego uznania sędziego - orzecznika). Wydaje się to
konieczne z powodów podniesionych już wyżej: konieczności innego
konstruowania relacji jednostka-mikronacja. Można wywodzić, że w
państwie wirtualnym prawo karne pozbawione jest jednego,
fundamentalnego celu: celu poprawczego. Osoba skazana na wysoką karę -
taką jak banicja - zazwyczaj w ogóle rezygnuje z uczestnictwa w
państwie wirtualnym, co czyni taką karę karą de facto eliminacyjną.
Można sobie zaś z pewnością wyobrazić sytuację, gdy sprawcą jest
osoba, która - swoim własnym, dobrowolnym wysiłkiem! - jest w stanie
jeszcze wiele na rzecz Królestwa zrobić, ale z tych lub innych
względów popełnia przestępstwo i wytacza mu się postępowanie sądowe.
Karanie takiej osoby za pomocą sztywnych "widełek kar" określonych dla
każdego z przestępstw w części szczególnej Kodeksu karnego mogłoby
mieć skutek odwrotny od zamierzonego. Zamiast spowodowania poprawy w
działaniach sprawcy, orzekając karę państwo mogłoby go usunąć na dobre
z Królestwa - co mogłoby być opłakane w skutkach dla wspólnoty.
O zastosowaniu instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary decydowałby
każdorazowo sąd, po zapoznaniu się ze stanem faktycznym. Ogólnie
nakreślone przesłanki zastosowania tej instytucji to "pojednanie się
pokrzywdzonego ze sprawcą, naprawienie szkody albo ułożenie się przez
pokrzywdzonego i sprawcę co do naprawienia szkody; albo ze względu na
postawę sprawcy." Pierwsza część przytoczonych tu przesłanek
postulowanych przez projekt nie wymaga szczegółowego omówienia.
Ogólnie można jedynie odnieść się do "postawy sprawcy" - może to być
zatem szczera skrucha, działanie w dobrych intencjach i inne.
Zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary, co należy powtórzyć,
zależy w każdym razie od swobodnego uznania sędziego i nie wyklucza w
żadnym razie stosowania dotychczasowych, sztywnych "widełek kar".

(5)
Nieprzypadkowo nie wprowadzono instytucji symetrycznej, tj.
nadzwyczajnego obostrzenia kary, w państwie wirtualnym, zdaniem
Projektodawcy, niesłusznej i sprzecznej z fundamentalnymi zasadami
rozsądnego organizowania życia zbiorowego mikronacji.

(6)
Przyjęcie omawianego projektu ustawy nie niesie za sobą żadnych
skutków budżetowych.


(-) Edward I Artur, R.

--
ZAŁĄCZNIK III
Opinia Rządu Królewskiego

Niniejszy projekt przewiduje wprowadzenie nowego terminu w
dreamlandzkim sądownictwie - przedawnienia. Daje również większa
swobodę sędziom, którzy nieraz nawet wbrew sobie wydawali zbyt surowe
wyroki. To będzie wielki krok w rozwoju wymiaru sprawiedliwości, który
również potrafi wybaczać. Prawo bardziej wyjdzie do ludzi, a o to
chodzi przecież w mikronacyjności. To bardzo dobry projekt, który z
jednej strony daje możliwość odpuszczenia win, z drugiej nie daje
przestępcom poczucia bezkarności.

Rząd Królewski wnosi o przyjęcie projektu

w imieniu Rządu Królewskiego

(-) dr Krzysztof wicehrabia Jazłowiecki
Premier Rządu Królewskiego
Received on Sun 16 Nov 2008 - 22:48:47 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET