Chyba szambo nie wytrzymalo procesu fermentacji ...i wyrzucilo caly "brud" na zewnatrz...
Szczerze mowiac to az sie sam sobie dziwie czemu caly czas to czytam? Choroba, uzaleznienie?...
Moim zdaniem warto wsluchac sie w glos Pavla:
> Osobiście uważam, że Dreamland powinien powrócić do grania samodzielnej
> roli na arenie międzynarodowej - doraźnie wybierając partnerów silnych w
> danej chwili i nie wiążąc się w zbyt długoterminowych zobowiązania.
> Będzie to prostsze, niż czekanie na łaskawą odpowiedź Scholandii z
> podpisaniem każdej kartki papieru. Nie ma co ukrywać, że podobnie jak
> inne państwa, mamy swoje problemy i powinniśmy się obecnie skupić na
> polityce wewnętrznej i pod jej kątem prowadzić politykę zagraniczną, do
> czego bardziej doraźna i niezależna strategia będzie bardziej użyteczna.
Byc moze czas najwyzszy oddciac sie od pepowiny "starego przyjaciela" i skierowac swe sily na wlasne podworko? A gowna tylko przybywa...
Zrobcie cos ciekawego u siebie bo "w niebie" juz Was sie powoli czytac nie chce...
-- Pozdrawiam serdecznie wszystkich, z zaswiatow Sted AsketilReceived on Tue 11 Nov 2008 - 06:39:42 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET