Od czasu do czasu odbieram hurtem dreamlandzką korespondencję i oddaje się lekturze. Muszę powiedzieć, że tym razem ubawiłem się jak rzadko kiedy. Śmiesznych tam mają królów w tej Scholandii, zapraszajcie ich częściej na LDKD! A Ulrykowi Dariuszowi niech ktoś sypie parę groszy, naprawdę niezłe show robi - od czasu zamilknięcia Woody'ego właśnie czegoś takiego mi brakowało! :-D
A do galerii Fishera mam propozycję ekranizacji tej sytuacji: zróbcie cykl prac "Drążkiewicz: podpatrzone w Dreamlandzie aby Scholandia rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej."
No i Panie Arturionie - cieszę się, że udało się Panu tym tekstem wywołać to całe zajście, ale mógł się Pan bardziej postarać. Proszę poczytać stare numery "Głosu Weblandu". Więcej czadu! :)
Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
Received on Tue 11 Nov 2008 - 04:47:54 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET