> Z ogromnym zdziwieniem czytalem artykuly nt. zmiany na Tronie
> Scholandzkim. Z ogromna przykroscia czytalem komentarze obywateli KD,
> z ktorymi wspolpracowalem, a ktorzy zapewniali mnie o swoich dobrych
> zamiarach i ze zrobia wszystko, aby Sojusz trwal. Teraz sa pierwszymi
> jego krytykami. No niestety musze uzyc nazwisk, bo noz w plecy wbil mi
> osobiscie Pan Alchien.
Czy w związku z powyższym zdaniem mogę mówić do Waszej Królewskiej Wysokości per Pan Ulryk? Książę Alchien to książę, mimo tego, że może go WKW nie lubić.
> Przykro mi to napisac, ale szczyt oblody,
Mi też przykro, bo czym jest "obłóda" nie mam pojęcia.
(...)
> Slowa to ostre, wypowiadam je juz jako Krol Senior wiec rowniez Szara Eminecja i tak
> je prosze traktowac.
Przepraszam, nie zrozumiałem. Można prosić WKW o powtórzenie?
Nie moge patrzec z zalozonymi rekoma, jak
> obywatele KD oburzaja sie na slowa krytyki myslac, ze im wszystko
> wolno. Otoz wolno, tylko, ze Scholandczykom rowniez. To nie my
> krytykujemy Was, a Wy nas od dluzszego czasu. Jesli sie cos Wam nie
> podoba, to napiszcie to przez MSZ, badz Krola, usiadziemy do rozmow, a
> nie podzegacie za pomoca artykulow i publicznej debaty.
WKWysokość raczy zauważyć, że artykuł nie jest stanowiskiem Rządu, ani Króla, a jedynie artykułem, prywatną opinią jego autora. Jeśli czuje się aż tak bardzo WKWysokość nim dotknięty, to, mówiąc kolokwialnie, coś jest na rzeczy.
(...)
>
> Boli to, ze najpierw zaslaniacie sie wolnoscia slowa w krytykowaniu,
> powolujecie sie na mozliwosc mowienia co sie Wam podoba, a potem
> rugacie Scholandczykow za to samo. Otoz kazdy obywatel Scholandii moze
> krytykowac i mowic co mu sie podoba i prosze mi tu nie wyjezdzac, ze
> Sojusz, ze sojusznik, ze cos tam... To WY, znowu WY rozpetaliscie fale
> krytyki Sojuszu, to Wy piszecie, ze Sojusz jest niepotrzebny, ze Was
> ograniczamy, ze sie z Sarmacja bratamy.
Nie My tak twierdzimy, a autor. Podkreślam - to nie jest stanowisko Rządu ani Korony. Jako Marszałek Dworu mogę jednak WKWysokość zapewnić, że owo stanowisko wkrótce powinno się ukazać.
(...)
I tak się ten mail dalej ciągnie, a ja nabieram przekonania, że to nie Król Senior Scholandii, osoba mądra i wykształcona, do której zawsze miałem ogromny szacunek i zaufanie, a kolejne wcielenie Luka Woody'ego pisze tego maila.
>
> Ulryk Dariusz Scholandzki,
> Krol Senior
Łączę wyrazy szacunku, podkreślając: wyżej napisana wiadomość NIE JEST niczyim oficjalnym stanowiskiem, stanowi prywatną wypowiedź obywatela Królestwa.
-- /-/ Paweł Erwin de Archien-LiberiReceived on Sun 09 Nov 2008 - 07:08:12 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET