Re: [dreamland] Re: Artyku³ w Graficie

From: Pavel Svoboda, rs. <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Sun, 09 Nov 2008 15:58:50 +0200


> Tylko to Wy:
>
> 1. zalozyliscie WKE (glownym prowodyrem byl wspomniany Pan Alchien)
> nie mowiac nam nic o tym i niejako wypinajac sie na nas, bo nawet nie
> zapraszajac do niego.
> 2. nie poinformowaliscie o zmianie Krola
> 3. bratacie sie z Wandystanem

Jesli sie cos Wam nie podoba, to napiszcie to przez MSZ, badz Krola, usiadziemy do rozmow, a nie podzegacie za pomoca artykulow i publicznej debaty.

A zapomnialem...
Wasz Rzad nawet nie ma odwagi napisac o tym co sie dzieje.

> Slowa to ostre,
> wypowiadam je juz jako Krol Senior wiec rowniez Szara Eminecja i tak
> je prosze traktowac. Nie moge patrzec z zalozonymi rekoma, jak
> obywatele KD (etc.)

Te dwa zdania mówią: Nie mogę patrzeć z założonymi rękoma, jak obywatele KD itd., bo jestem królem seniorem i mogę się już wypowiadać jak mi się podoba. Cztery dni temu mogłem patrzeć z założonymi rękoma i robiłem to do oporu.

> To nie my
> krytykujemy Was, a Wy nas od dluzszego czasu.

Owszem. A czy przyszło komuś w Scholandii do głowy, że może mamy powód? Czy też zastanawiacie się wyłącznie nad tym, czy mamy prawo Was krytykować czy nie? Może zmieńmy płaszczyznę dyskusji i pogadajmy o meritum, a nie o samym gadaniu.

Maluje WKW kretyński obraz, w którym oba państwa Sojusznicze robią sobie nawzajem na złość szukając sojuszy na boku i niemówiąc sobie o rzeczach, o których zgodnie z zapisami Sojuszu powinny sobie mówić, a jednocześnie żadne z nich nie powie ani słowa o tym, że coś się w Sojuszu dzieje nie tak. Pamiętam ze swoich czasów, że z KD płynęły regularnie oficjalnymi kanałami sygnały, że jesteśmy zmęczeni bezczynnością Sojusznika, ale to było rok temu - jak jest teraz, nie wiem. Może ten idiotyczny obraz jest rzeczywistością. W takim razie powiela tylko WKW schemat. Cztery dni temu te słowa cokolwiek by znaczyły, ale w tej chwili...

> Co do zmiany u nas, to sprawa ta jest nasza wewnetrzna i dopoki polityka nasza nie
> bedzie sie zmieniac, to nie macie sie o co martwic.

A no właśnie. Właśnie tym się martwimy, że nie będzie się zmieniać. I dlatego właśnie podnosimy raban na LD KD - żeby naciskać nasz własny Rząd, żeby zmienił swoją własną politykę, która jest lustrzanym odbiciem tej scholandzkiej. Gdyby nasza krytyka była faktycznie skierowana pod adresem Scholandczyków, trafiałaby pewnie na listę Scholandii. To co my (ja, książę d'Archien i inni) próbujemy robić od paru miesięcy, to zasadniczo uzmysłowić Rządowi KD, że Scholandia działa na szkodę Sojuszu i pozostawanie KD w takim Sojuszu jest kontrproduktywne. I tyle.

> Ulryk Dariusz Scholandzki,
> Krol Senior

(-) P. Svoboda, r.s. Received on Sun 09 Nov 2008 - 05:58:58 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET