Re: Artyku³ w Graficie

From: dariuszdrazkiewicz <pianoman_usunto_at_poczta.fm>
Date: Sun, 09 Nov 2008 13:26:50 -0000


Z ogromnym zdziwieniem czytalem artykuly nt. zmiany na Tronie Scholandzkim. Z ogromna przykroscia czytalem komentarze obywateli KD, z ktorymi wspolpracowalem, a ktorzy zapewniali mnie o swoich dobrych zamiarach i ze zrobia wszystko, aby Sojusz trwal. Teraz sa pierwszymi jego krytykami. No niestety musze uzyc nazwisk, bo noz w plecy wbil mi osobiscie Pan Alchien. Przykro mi to napisac, ale szczyt oblody, dwulicowosci (co zreszta sam przyznal kiedys), uzywanie poufnych informacji do SWOICH, tak SWOICH, nie KD interesow osiagnelo apogeum. Czlowiek, ktoremu ufalem, ktory ma miano specjalisty w polityce miedzynarodowe okazal sie zwyklym konfidentem. Slowa to ostre, wypowiadam je juz jako Krol Senior wiec rowniez Szara Eminecja i tak je prosze traktowac. Nie moge patrzec z zalozonymi rekoma, jak obywatele KD oburzaja sie na slowa krytyki myslac, ze im wszystko wolno. Otoz wolno, tylko, ze Scholandczykom rowniez. To nie my krytykujemy Was, a Wy nas od dluzszego czasu. Jesli sie cos Wam nie podoba, to napiszcie to przez MSZ, badz Krola, usiadziemy do rozmow, a nie podzegacie za pomoca artykulow i publicznej debaty. Owszem debata jest wazna i potrzebna, ale bez obrzucania nas blotem. Przesledzcie maile i zobaczcie jaki jest zenujacy ton Waszych wypowiedzi. Jak sie nie podoba Wam KD, chcecie je niszczyc, to droga wolna z tego co mi wiadomo i Pana Alchiena chetnie do pewnego zwichrowanego pseudokraju przyjma. Moze tam docenia wszystkie cechy, ktore powszechnie uchodza za negatywne, a tam zapewne beda jak najbardziej pozytywne.

Boli to, ze najpierw zaslaniacie sie wolnoscia slowa w krytykowaniu, powolujecie sie na mozliwosc mowienia co sie Wam podoba, a potem rugacie Scholandczykow za to samo. Otoz kazdy obywatel Scholandii moze krytykowac i mowic co mu sie podoba i prosze mi tu nie wyjezdzac, ze Sojusz, ze sojusznik, ze cos tam... To WY, znowu WY rozpetaliscie fale krytyki Sojuszu, to Wy piszecie, ze Sojusz jest niepotrzebny, ze Was ograniczamy, ze sie z Sarmacja bratamy. Tylko to Wy:

  1. zalozyliscie WKE (glownym prowodyrem byl wspomniany Pan Alchien) nie mowiac nam nic o tym i niejako wypinajac sie na nas, bo nawet nie zapraszajac do niego.
  2. nie poinformowaliscie o zmianie Krola
  3. bratacie sie z Wandystanem

Mam wymieniac dalej? Chyba nie potrzeba choc zapewniam, ze znalazlo by sie wiele spraw, w ktorych to my bylismy pokrzywdzeni. Co do zmiany u nas, to sprawa ta jest nasza wewnetrzna i dopoki polityka nasza nie bedzie sie zmieniac, to nie macie sie o co martwic. My nie myslelismy o zerwaniu Sojuszu natomiast Wy miedzy wersami bardzo czesto to sugerowaliscie. Boli Was Sarmacja? A nas Wandystan w ogole Wasz. To z nudow, bo nie dzieje sie u Was nic. Z nudow i z checi wbicia szpili, zeby sie cos dzialo, zeby temat byl, zeby mozna obrzucic Scholandczykow blotem, zeby sie tylko do nich przyczepic. Otoz informuje, ze tak nie bedzie, bo na to nie pozwolimy jak Narod. Apeluje do KD: wezcie sie do roboty i znajdzcie sobie cos konstruktywnego do roboty, a przede wszystkim skompeltujcie Rzad, ktory cos zacznie robic, a nie bedzie myslal, jak tu sie wylgac i podac sie do dymisji!

A tak na koniec: skoro Wam tak zle w tym Sojuszu, to po co w nim tkwicie? Pan Alchien i Kalicki owszem nie pelnia funkcji eksponowanych, ale glupim ten, kto mysli, ze nie maja wplywu na polityke. Wasz Rzad nawet nie ma odwagi napisac o tym co sie dzieje. A zapomnialem... Znowu nie macie de facto Rzadu i pewnie z braku tematow odgrzewacie temat Sojuszu. Naprawde dziwie sie, ze skoro tak Wam ten Sojusz przeszkadza Szare Eminencje, to dlaczego nie posluzycie sie swoimi marionetkami, aby z niego wyjsc? Wszak nie liczy sie interes KD, a Wasz.

Ulryk Dariusz Scholandzki,
Krol Senior

Received on Sun 09 Nov 2008 - 05:26:53 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET