Ciekaw jestem do czego to wszystko zmierza. Wszak żadnym uzasadnieniem zmian Nas nie uraczono. A mamy już przecie Premiera, któremu ponoć podlegają Ministrowie, choć on ich ani powołać, ani odwołać nie może. Teraz mamy wiceministrów podległych Ministrowi, których on także ani powołać, ani odwołać nie może. Czy te zmiany zostały wprowadzone, by wynagrodzić Premierowi brak możliwości formalnego wpływania na kształt własnego rządu? Z pewnością wpłynie to pozytywnie na morale i zwiększenie swobody w podejmowaniu decyzji w określonej sferze odpowiedzialności.
-- chor. Józef markiz Kalicki z rodu Gedan herbu Biała WieżaReceived on Sat 08 Nov 2008 - 12:35:05 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET