> Więc skoro ktoś nie interesuje się, nie bierze udziału, to nie ma
> prawa głosu? Tak to można odebrać
Tak to chyba powinno sie odbywac. Wole zeby o takich rzeczach decydowali zainteresowani sprawa specjalisci. Na kogo zaglosowalaby ta "duza czesc Dreamlandczykow" dla ktorych Hrabia von Hadden, nasz najwybitniejszy trener, jest "wielka niewiadoma"? Jestem przekonany, ze wladze DLP w chwili obecnej sa jedynym organem, ktory ma prawo roscic sobie prawa do wyboru selekcjonera naszej reprezentacji.
-- Pozdrawiam, wicehrabia FisherReceived on Sun 26 Oct 2008 - 11:44:43 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET