Spieszę z wyjaśnieniami. Otóż samo powołanie Rządu odbyło się w dziwnych i zastanawiających warunkach. Wszyscy jednak mieliśmy nadzieję, że będzie to Rząd, który wniesie coś nowego, który będzie dobrze rokował. Okazało się inaczej.
Czekaliśmy na expose Premiera. Z zapałem otwieraliśmy list z tym wystąpieniem i z zapałem zaczęliśmy czytać to wystąpienie. Znów nasze nadzieje zostały rozwiane. Okazało się, że Rząd zwyczajnie nie ma pomysłu na rządzenie. Większość pomysłów i opinii była wzięta z poprzedniego expose z początku lutego. Czy mamy pozwolić, by te same pomysły, które w poprzedniej Kadencji okazały się fiaskiem, na siłę przepychać do tej Kadencji? Chcemy kolejne miesiące w takim samym stanie?
Dlatego Izba jednogłośnie odrzuciła wniosek o wotum zaufania.
Dreamland zasługuje na lepszy Rząd. Na Rząd złożony w ludzi na, których głosowaliśmy.
A odpowiadając na niepokój związany z ciągłym oczekiwaniem na Kadencję, Izba Poselska pracuje normalnie, niedługo wybierze Wicemarszałka, później reprezentanta do KWK.
> Pozdrawiam,
> baron Taheto
-- Z poważaniem, (-) dr Krzysztof wicehrabia JazłowieckiReceived on Sat 25 Oct 2008 - 02:15:13 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET