> Niezupełnie :- )
> Co prawda nie doszukałem się w spisie prawa Scholandii pierwszego
> dekretu, ale już w spisie odznaczonych jest jego numer. Sposób nadawania
> sygnatur w owym rejestrze jest dość jasny i wiem, że pierwszy raz JKW
> Artur został odznaczony w 2003 => "Artur Piotr MARKIZ WEWIÓRA;
> Odznaczenie: KRZYŻ Św. ULRYKA I KLASY (KRZYŻ WIELKI); NR DEKRETU:
> 28/2003; Zasługi: Wielki wkład do rozwoju przyjaznych stosunków
> pomiędzy Królestwami Dreamlandu i Scholandii. Skuteczne działania
> dyplomatyczne, które doprowadziły do zawarcia Traktatu Sojuszniczego
> pomiędzy obydwoma państwami.. " [
> http://www.scholandia.org/panstwo/korona/kancelaria/rejestry/rejstrodz.htm
> ]. Wniosek taki, że albo odznaczenia przepadają z każdym nowym monarchą
> : ) albo strona scholandzka nie wie że JKW Artur Piotr przed objęciem
> tronu miał nazwisko w swoim wirtualnym profilu (i uznano że to są dwie
> różne osoby)... albo mamy drobne niedopatrzenie i niepotrzebnie dodano
> odznaczenie przy nadaniu honorowego obywatelstwa - bo widzę że to jest
> wymienione w dekrecie jako pierwsze, czyli jest to ważniejszy aspekt.
>
> A .. i również gratuluję WKW. ;- )
Czyli coś z tą pamięcią u Scholandczyków jest faktycznie na rzeczy...
Czyżby pokoleniowa luka? Na szczęście Dreamlandu to nie czeka, bo ja
będę tu zawsze :]
> Pozdrawiam,
> Wakowski
Pozdrawiam,
(-) P. Svoboda, r.s.
Received on Thu 23 Oct 2008 - 02:28:30 CEST