Wbrew pozorom wotum zaufania nie jest tylko kolejną formalnością dorzuconą ot tak, żeby Izba Poselska miała więcej do roboty. To jest kompetencja przyznana Izbie Poselskiej - silne narzędzie, które ma do czegoś służyć, które ma pozwolić IP na aktywny wpływ na władzę wykonawczą i w efekcie utworzyć system zależności, w którym ośrodki władzy kontrolują się wzajemnie. Jednak żadne narzędzie nie ma własnej woli i jest w pełni zależne od tego, kto je dzierży. Jeśli Izba Poselska odczuwa potrzebę przegłosowania wniosku o wotum zaufania 4 miesiące po jego złożeniu, można tylko zadumać się nad motywacją posłów. Ale obwinianie narzędzia o to, że jest niepoprawnnie stosowane (czy raczej, w tym przypadku, że TEORETYCZNIE może być niepoprawnie stosowane) jest zwyczajnie głupie.
> Proszę więc skierować sprawę do sądu.
>
>
> Pozdrawiam,
> ax. Ghardin, OCO
Popieram! Kolejne dwa miesiące na procesy i apelacje! Może okaże się, że wniosek wysłano z innej strefy czasowej niż Polska, gdzie było już 10 minut po północy!
Pozdrawiam,
(-) P. Svoboda, r.s.
Received on Wed 22 Oct 2008 - 06:52:58 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET