> Zdaję sobie sprawę, że resort Kultury i Nauki nie jest może resortem
> dla rozwoju Królestwa kluczowym,
Panie Ministrze, a który jest jak nie Pański? Może MSZ? Jak czytam takie wypowiedzi to aż żal ściska, że tak lekko podchodzi się to tych zadań i działań, które mają wpływ na całe Królestwo. Słyszy Waść? Wasze działanie będzie miało wpływ (pozytywny bądź negatywny) na całe Królestwo.
> Przede wszystkim i po pierwsze - szkolnictwo. Nie tylko Szkoła Główna
> Królestwa - kontynuowanie sukcesywnego przeprowadzania kolejnych
> egzaminów i wypuszczanie ze Szkoły kolejnych pełnoprawnych obywateli,
> ale też szkolnictwo wyższe. Jesteśmy świadkami historycznej, acz
> niepokojącej sytuacji, kiedy to młodzi obywatele zmuszeni są do
> kontynuacji nauki za granicą. Podstawowym obowiązkiem każdego państwa
> jest zapewnienie obywatelom należytej edukacji i z racji tego nie mogę
> pozwolić na to, by młodzi Dreamlandczycy wyjeżdżali z kraju w celu
> kontynuacji edukacji - ogranicza to liczbę wykształconych obywateli,
> bo nie wszyscy na zagraniczne studia gotowi są się zdecydować.
Tu wymienia waść.... em... kwestie administracyjne Ministerstwa, że tak to ujmę, czyli coś czym Ministerstwo winno się zajmować z racji samego istnienia.
> W
> związku z tym postaram się doprowadzić do ponownego powrotu do
> aktywnej działalności Uniwersytetu, poprzez ruszenie z posad katedry
> prawa. Docelowo nie wykluczam uruchomienia drugiego kierunku studiów,
> ale dopóki nie zrealizuję podstawowych założeń - wolałbym o tym nie
> mówić.
W jaki sposób to "ruszenie z posad katedry prawa" ma nastąpić? A drugi kierunek, to prosiłbym o przedstawienie chociaż tych podstawowych założeń.
>
> Po drugie - stworzenie i wdrożenie w życie Zintegrowanego Centrum
> Kultury. [...] W rezultacie Centrum nie tylko
> skupiałoby Dreamlandzki dorobek kulturowy w jednym miejscu, ale także
> promowałoby aktywność kulturową obywateli.
Czyli centralizacja w dziedzinie kultury. Jak dla mnie, nie najlepsze podejście. Z tego wynika, że tworzenie na potrzeby lokalnych gazet, galerii etc. byłoby... z punktu widzenia tych tzw. 'punktów rankingowych' pozbawione sensu.
>
> I po trzecie - jak zawsze, czyli konkursy, patronaty nad nimi, słowem,
> każda forma promocji kultury i nauki w v-świecie. Tak pokrótce
> prezentowałyby się moje założenia i cele na dzień dzisiejszy.
Czyli tzw. działania administracyjne Ministerstwa.
Hmm... ogólnie rzecz biorąc.... na te 5 miesięcy to mało. Zwłaszcza, ze - ów pomysł - w postaci ZCK może w ogóle nie powstać (bo ksi tego nie zrobią lub ministerstwo zmieni zdanie). Przedstawił Waść jako plan podstawy działań Ministerstwa, które - jak wspomniałem - winny wynikać z samego istnienia tego ministerstwa. Brak tu wyraźnego pomysłu na to jak ministerstwo ma funkcjonować w Królestwie i jakie miejsce ma zajmować w społeczeństwie.
-- chor. Józef markiz Kalicki z rodu Gedan herbu Biała WieżaReceived on Tue 07 Oct 2008 - 14:23:56 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET